Po miesiącach opóźnień i odbiorów pasażerowie wreszcie jadą nową linią tramwajową do Mistrzejowic. 4,5-kilometrowa trasa, z ponadkilometrowym tunelem pod rondem Polsadu, skraca czas przejazdu z Mistrzejowic do centrum Krakowa o około 12 minut. Pierwsze tramwaje wyjechały na stałą trasę w sobotę rano.
Posłuchaj co mówią pasażerowie
Budowa nowej linii była jedną z największych inwestycji transportowych ostatnich lat w Krakowie. Na trasie powstało dziesięć par przystanków, podziemny tunel pod rondem Polsadu oraz dwa dwupoziomowe węzły przesiadkowe.
Jak przyznaje Paweł Motyka, zastępca dyrektora kontraktu, realizacja inwestycji wiązała się z wieloma trudnościami technicznymi.
– Dużym wyzwaniem było przełożenie cieku Sudół Dominikański. To technologicznie utrudniało początki realizacji. Sporym wyzwaniem była też budowa tunelu po północnej stronie, pod czynną estakadą Bora-Komorowskiego. Pod względem technicznym, technologicznym i uzgodnień było to bardzo wymagające zadanie – mówi.
Największym wyzwaniem była budowa przy utrzymanym ruchu
W trakcie prac wykonawca musiał prowadzić budowę przy zachowaniu ruchu drogowego w tej części miasta. To dodatkowo komplikowało realizację inwestycji.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na trasie nadal pozostaje kilka drobnych usterek do poprawy, ale – jak zapewnia Urząd Miasta Krakowa – nie wpływają one na bezpieczeństwo przejazdu. Na przykład nie wszystkie tablice elektroniczne z rozkładem jazdy działają i trzeba korzystać z papierowych rozkładów jazdy. Trwają też ostatnie drobne prace na chodnikach, przy układaniu kostki, a w niektórych miejscach - między innymi przy rondzie Polsad - wciąż widać sprzęt budowlany.
Mimo tych drobnych niedociągnięć, pasażerowie, z którymi rozmawiała reporterka Radia Kraków, byli zadowoleni, że wreszcie mogą wsiąść do tak długo wyczekiwanej linii. Mówili, że ta trasa zauważalnie skraca podróż na przykład z domu do pracy.
Za utrzymanie sprawności nowej linii przez najbliższe 20 lat odpowiadać będzie wykonawca inwestycji, firma Gulermak.
Do centrum szybciej o około 12 minut
Nowa trasa ma przede wszystkim skrócić czas przejazdu mieszkańców Mistrzejowic do centrum miasta.
– Myślę, że jest to największa inwestycja tego typu. Sama budowa tej linii skróci czas dojazdu mieszkańców Mistrzejowic do centrum miasta o 12 minut, co jest bardzo dużą różnicą w porównaniu z tym, jak wyglądało to wcześniej. To pokazuje też, jak Kraków stawia na komunikację tramwajową i transport publiczny – mówi Jarosław Tabor z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Zmiany w siatce tramwajowej
Nową trasą do Mistrzejowic będą kursować linie numer 9, 12 i 16. Obsłużą je długie tramwaje mogące przewieźć około 300 pasażerów.
Uruchomienie połączenia oznacza jednocześnie zmiany w całej siatce tramwajowej Krakowa. Część linii pojedzie innymi trasami, a część zmieni numery. Popularna „pięćdziesiątka” będzie kursować jako linia 7, natomiast dotychczasowa linia 52 zostanie zastąpiona przez linię 12, która pojedzie nowym torowiskiem do Mistrzejowic.
Tramwaje wracają na I obwodnicę i ul. Grzegórzecką
Pierwsze tramwaje z pasażerami wyjechały na trasę 26 września (w sobotę) rano.
Nowe torowisko przebiega od skrzyżowania Al. Jana Pawła II z Lema i Meissnera, następnie w ciągu ulic: Meissnera, Młyńskiej, Lublańskiej, Dobrego Pasterza, Krzesławickiej, Bohomolca, ks. Jancarza aż do gruntownie przebudowanej pętli Mistrzejowice.
Władze miasta szacują, że linia będzie obsługiwała do 2,7 tys. pasażerów na godzinę.