Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po kłótni mężczyzna wyszedł z mieszkania na czwartym piętrze przez balkon. Nic mu się nie stało

W nocy z 23 na 24 grudnia krakowscy policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań w bloku na Prądniku Czerwonym. Według zgłoszenia, w lokalu na czwartym piętrze miało dojść do awantury domowej.

Po kłótni mężczyzna wyszedł z mieszkania na czwartym piętrze przez balkon. Nic mu się nie stało
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay

Kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, zgłaszająca (młoda kobieta będąca pod wpływem alkoholu) oświadczyła, że „już nie ma tematu”, bo agresywny znajomy, który był u niej w mieszkaniu „właśnie wyskoczył przez okno”. Policjanci potraktowali to oświadczenie jako żart. Jednak chwilę później oficer dyżurny krakowskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące tej samej ulicy odnośnie uszkodzenia mienia. Zgłaszający poinformował policjantów, że „zniszczono samochód sąsiada”, mianowicie „ktoś na niego spadł”. Na miejscu nie było nikogo rannego czy poszkodowanego lecz tylko uszkodzony pojazd.

Policjanci byli zaniepokojeni, gdzie podział się mężczyzna, który wyskoczył od znajomej z czwartego piętra. Nawiązano kontakt z krakowskimi szpitalami, ale nigdzie nie przywieziono pacjenta, który mógłby upaść z wysokości.

Tymczasem nad ranem, kiedy trwało ustalanie co stało się z mężczyzną, policjanci pojechali na kolejną interwencję dotyczącą awantury domowej, tym razem na osiedle II Pułku Lotniczego. O przyjazd policji prosił starszy mężczyzna, według którego syn, odkąd wrócił do domu, był agresywny i kłótliwy. Policjanci ustalili, że syn jest owym „skoczkiem”. 34-latek błyskawicznie został zabrany na SOR gdzie okazało się, że pomimo upadku z kilkunastu metrów nic mu nie dolega.


 

mat.prasowe policji/wm

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"