Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pierwsza krakowska szwalnia społeczna. Tu się tworzy i pomaga

Potrzebują przemysłowych maszyn do szycia, stołu krawieckiego, a jeśli wystarczy pieniędzy to też żelazka ze stacją parową. Wolontariusze i rękodzielnicy wraz z zaprzyjaźnionymi osobami w kryzysie bezdomności tworzą w Krakowie szwalnię społeczną i proszą o pomoc finansową. To osoby skupione wokół warsztatu artystycznego Żywa Pracownia i fundacji Zupa Na Plantach. Zaczęło się dwa lata temu od gotowania zupy i jedzenia jej razem z bezdomnymi. Teraz wolontariusze chcą zaangażować bezdomnych do pracy na rzecz innych.

Pierwsza krakowska szwalnia społeczna. Tu się tworzy i pomaga
Fot. Magdalena Mateja

"Szwalnia ma być przestrzenią do spotkania człowieka z człowiekiem. Dlatego pracują tu zarówno rękodzielnicy, jak i osoby wykluczone społecznie" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Magdalena Żyłka z Żywej Pracowni. Pan Zbyszek, związany jest z inicjatywą Zupa na Plantach od początku. "Pomyślałem tak: dlaczego mam tylko korzystać z "zupy"? Skoro mogę też coś komuś dać. Zacząłem więc działać w "Zupie", teraz jestem tutaj. Czuję się członkiem rodziny" - mówi.

Szwalnia wraz z początkiem działalności zaangażowała się w obchody 100-lecia niepodległości. Podczas tradycyjnej Lekcji Śpiewania na Rynku Głównym mieszkańcy otrzymają śpiewniki i... czapki krakuski, które powstaną właśnie w szwalni. "Uszyliśmy już 100 czapek. To jeden z pierwszych projektów. A w związku z tym, że związani jesteśmy z inicjatywą "Zupa na Plantach", to chcielibyśmy skupić się na szyciu tekstyliów kuchennych: fartuchów, ściereczek, rękawic" - wyjaśnia Magdalena Żyłka.

Fot. Magdalena Mateja

Dotychczas zarobione pieniądze fundacja przeznacza bezpośrednio na zakup potrzebnych rzeczy. Pan Zbyszek dostał np. okulary, których bardzo potrzebował. "Przychodzenie tu daje mi ogromną satysfakcję. Mogę dzielić się tym, co zrobię, z innymi. Poza tym czuję radość bycia potrzebnym" - przyznaje pan Zbyszek. "Bardzo chcemy, by nasza szwalnia pokazała, że człowiek bezdomny, tak jak każda inna osoba, może pracować, robić świetne rzeczy, spotykać się z innymi, dzielić się swoją pasją i umiejętnościami. Człowiek jak człowiek" - dodaje Magdalena Żyłka.

Inicjatywę można wspomóc, wpłacając datek na stronie zrzutka.pl. Gdy warsztat krawiecki zostanie już urządzony, w szycie zostanie zaangażowanych więcej osób, a niektóre znajdą tu stałe zatrudnienie.

(Katarzyna Maciejczyk/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"