Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Otwarto Oddział Noworodkowy im. Wandy Półtawskiej w szpitalu na Siemiradzkiego

Nowy Oddział Noworodkowy im. prof. Wandy Półtawskiej otwarto w piątek w Szpitalu na Siemiradzkiego w Krakowie. "To miejsce dla tych najwcześniej urodzonych dzieci, ale też dla starszych" – powiedział dyrektor placówki Antoni Marcinek.

Otwarto Oddział Noworodkowy im. Wandy Półtawskiej w szpitalu na Siemiradzkiego
fot: M. Bożek

Posłuchaj materiału Mateusza Bożka

Oddział – jako trzeci w Krakowie – otrzymał III poziom referencyjności, co oznacza, że może opiekować się wcześniakami urodzonymi przed 31. tygodniem ciąży, a także noworodkami z wadami lub z chorobami genetycznymi płodu. Koszty uruchomienia oddziału i dostosowania go do najwyższych standardów sięgają blisko 5 mln zł. Pieniądze w całości pochodziły z zasobów własnych placówki.

"Nowy oddział jest wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt dla dzieci urodzonych u nas i przywiezionych z innych szpitali" – powiedział dyrektor Antoni Marcinek, dyrektor Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. Rafała Czerwiakowskiego, tzw. szpitala na Siemiradzkiego. Jak wyjaśnił, oddział powstał na bazie dawnego oddziału, który jednak miał II stopień referencyjności (oznacza to m.in., że nie przyjmował noworodków najwcześniej urodzonych – PAP).

Wybór patronki oddziału był – jak poinformował dyrektor – decyzją zespołową. Kiedyś – jak mówił Marcinek – Wanda Półtawska przywołała traumatyczne dla niej zdarzenie z obozu koncentracyjnego, w którym była więziona w czasie II wojny światowej. Półtawska widziała, jak niemiecki strażnik rzucił do pieca żywe, nowo narodzone dziecko.

"Ta pani zawsze walczyła o życie najmniejszych. A ci najmniejsi będą tutaj leczeni. Jest patronem, którego postawa przyświeca ratowaniu życia tych kruchych istot" – podkreślił dyrektor szpitala.

Dopytywany przez dziennikarzy o sprzeciw patronki oddziału wobec aborcji i metody in vitro, podkreślił, że w szpitalu tym rodzą kobiety niezależenie od wyznania i poglądów politycznych. "Nie ma u nas segregacji" – zaznaczył.

Obecny na uroczystości otwarcia minister zdrowia Adam Niedzielski przypomniał życiorys Wandy półtawskiej. Zwrócił uwagę na jej walkę o wolność ojczyzny w czasie II wojny światowej oraz więzienie w obozach koncentracyjnych.

"Całe swoje życie poświęciła tak naprawdę pomocy innym ludziom. To symboliczne, że oddział noworodkowy dostaje imię pani Wandy Półtawskiej" – powiedział szef resortu zdrowia.

101-letnia Wanda Półtawska, z wykształcenia lekarz psychiatra, a także przyjaciółka Jana Pawła II, mówiła o postawach papieża Polaka. Jak wspominała, do końca był on przerażony tym, co się dzieje na świecie, jeżeli chodzi o życie nienarodzone. Profesor nawiązała także do pandemii koronawirusa. Jej zdaniem maseczki nie dają ochrony przed wirusem.

Konsultant wojewódzki ds. neonatologii prof. Ryszard Lauterbach przywołał dwa cytaty: "Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka" (Jan Paweł II) oraz "Ręka, która porusza kołyskę, rządzi światem" (amerykański poeta William Ross Wallace).

Nowo powstały oddział zapewnia możliwość jednoczasowej hospitalizacji docelowo 16 najmniejszych pacjentów. Przyjmowane mogą być dzieci, które urodziły się poniżej 31. tygodnia ciąży. Średni czas pobytu noworodka na oddziale intensywnej terapii szacuje się na około 14 dni, przy czym u noworodków poniżej 1500 g pobyt się wydłuża. Szpital szacuje, że rocznie może zaopiekować się ponad 300 noworodkami.

Decyzję, by oddziałowi nadać imię Wandy Półtawskiej, nie pierwszy raz krytykuje część mieszkańców Krakowa, którzy po środowych protestach ponownie zebrali się dziś pod szpitalem. Jak mówią, wybór na patronkę oddziału "homofobki, przeciwniczki antykoncepcji i in vitro" jest skandaliczny.
Wskazują także na antyaborcyjne poglądy dyrektora placówki - uważają, że odbije się to też negatywnie na opiece kobiet w ciąży w szpitalu.
Dyrektor Antoni Marcinek zapewnia jednak, że w szpitalu nie stosuje się segregacji, a kobiety rodzą tam niezależnie od wyznania i poglądów politycznych.

fot: M. Bożek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu