Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Otwarto nową stałą wystawę porcelany miśnieńskiej w Prywatnych Apartamentach Królewskich. ZDJĘCIA

326 miśnieńskich wyrobów z porcelany, a także srebra stołowe, szkła z manufaktur magnackich oraz XVII- i XVIII-wieczne obrazy prezentuje Wawel w trzech salach Prywatnych Apartamentów Królewskich. Nową wystawę stałą "Gabinet Porcelanowy” można oglądać od czwartku.

Otwarto nową stałą wystawę porcelany miśnieńskiej w Prywatnych Apartamentach Królewskich. ZDJĘCIA
fot: Marek Lasyk

Posłuchaj rozmowy

fot: Marek Lasyk

"+Gabinet Porcelanowy+ składa się z trzech sal, które dotąd były dostępne dla zwiedzających w całkowicie innej aranżacji, jako rekonstrukcje komnat. Zdecydowaliśmy się pokazywane tu dzieła zaaranżować na nowo, wyeksponować w tym miejscu porcelanę, opowiedzieć o jej historii i konserwacji" – powiedział PAP Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Jak dodał, decyzja o pokazie zapadła po sukcesie czasowej wystawy porcelany miśnieńskiej przygotowanej przez Zamek w 2019 roku. Teraz w trzech salach Prywatnych Apartamentów Królewskich na stałej wystawie prezentowane są dzieła z porcelany pochodzące z założonej przez króla Augusta II pierwszej europejskiej manufaktury porcelany w Miśni, a także srebra stołowe, szkła z manufaktur magnackich, a także obrazy i meble.

"Przez cały XVII wiek wszyscy chcieli nauczyć się robić porcelanę. Na życzenie króla Augusta II pracowano nad opracowaniem masy porcelanowej, ostatecznie udało się to 1708 roku" – przypomniała kuratorka wystawy Dorota Gabryś. "W 1710 roku król wydał oficjalny edykt założenia manufaktury, która początkowo mieściła się w Dreźnie, a po paru miesiącach została przeniesiona do Miśni, co wiązało się z tym, że król chciał zachować tajemnicę tej produkcji" – dodała.

Król August II był jednym z najsłynniejszych w swoich czasach kolekcjonerów porcelany. Kiedy w 1721 roku sporządzono inwentarz królewskiej kolekcji, okazało się, że jest w nim ok. 20 tysięcy przedmiotów, głównie dalekowschodnich. Na Wawel pierwszych 150 miśnieńskich wyrobów przekazał w 1966 r. kolekcjoner i znawca porcelany Tadeusz Wierzejski. Dziś kolekcja wawelska liczy ponad 400 takich obiektów.

"Jest to zbiór budowany w oparciu o zgromadzoną kolekcję Tadeusza Wierzejskiego, który nie powstał w ciągu ostatnich lat, ale był kreowany od lat 70. Jest więc wynikiem głębokiego namysłu, zakupów, pozyskiwania darów, dzieł najbardziej znaczących, najbardziej reprezentacyjnych dla produkcji manufaktury miśnieńskiej" – podkreślił Andrzej Betlej. "Każdy z tych najbardziej delikatnych przedmiotów to dzieło sztuki, a na pewno takimi arcydziełami są pełnoplastyczne rzeźby" – wskazał dyrektor ZKnW.

Wśród takich rzeźb jest m.in. "Lis z kurą w pysku" i zbiór "Mopsów", cieszących się zainteresowaniem na XVIII-wiecznych europejskich dworach. Na wystawie znalazło się także "Ukrzyżowanie" Johanna Joachima Kaendlera, monumentalna kompozycja rzeźbiarska z porcelany wykonana w Królewskiej Manufakturze w Miśni w XVIII wieku.

Otwarto nową stałą wystawę porcelany miśnieńskiej w Prywatnych Apartamentach Królewskich

Powiązane

  • 2023 był rokiem rekordowym dla Zamku Królewskiego na Wawelu

    Sylwia Paszkowska

  • Skala przestrzeni i maestria techniki. Dyrekcja Zamku Królewskiego na Wawelu rozważa udostępnienie strychów dla zwiedzających

    Magdalena Zbylut-Wiśniewska

  • Podczas badań archeologicznych na Wawelu odkryto złoty wczesnośredniowieczny pierścień

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"