Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Olkusz: NFZ przegrał pojedynek łuczniczy. ZDJĘCIA

Jolanta Pulchna rzeczniczka Narodowego Funduszu Zdrowia zmierzyła się dziś w pojedynku łuczniczym z niepełnosprawnym mężczyną z Olkusza. Wynik 138 do 63 dla pana Jerzego z klublu "Złota Strzała".

Olkusz: NFZ przegrał pojedynek łuczniczy. ZDJĘCIA
fot. Marek Mędela

Posłuchaj relacji z pojedynku łuczniczego

Pojedynek łuczniczy /fot. Marek Mędela
%gallery_11707%

138 do 63 - to wynik pojedynku miedzy klubem "Złota Strzała", zrzeszającym niepełnosprawnych łuczników, a Narodowym Funduszem Zdrowia z Krakowa . Zwyciężył, oczywiście przedstawiciel niepełnosprawnych. Rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ nie oddała jednak łatwo zwycięstwa.

Dziś w szkole w Osieku niedaleko Olkusza doszło do nietypowego pojedynku łuczniczego . Z powodu problemów z opieką pielęgniarską na tym terenie do walki na łuki Jolantę Pulchną rzeczniczkę NFZ-u wezwał pan Jerzy, niepełnosprawny łucznik z okolic Olkusza. Od marca - jak już informowaliśmy - do pacjentów z Olkusza zamiast miejscowych pielęgniarek, dojeżdżają siostry ze Śląska. To efekt konkursu przeprowadzonego przez małopolski oddział NFZ. Ocenił on wyżej firmę z Opola niż miejscowe pielęgniarki. Pacjenci są rozgoryczeni.

"Reakcje pacjentów są naturalne. Każda nowość powoduje lęk. Ja bym jednak bardzo apelowała o spokój i sprawdzenie, czy nowe pielęgniarki są złe. Nie mamy prawa kwestionować kwalifikacji i kompetencji osób, które swoimi certyfikatami i doświadczeniem życiowym udowodniły to, że zasługują na wybór " - tłumaczyła dziś w Osieku Barbara Bulanowska, szefowa małopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia zapewnili pacjentów, że każdy sygnał o nieprawidłowościach w opiece długoterminowej zostanie sprawdzony. Informacje można przekazywać do małopolskiego oddziału NFZ telefonicznie, faksem lub listownie.

Wracając do pojedynku. Pan Jerzy i rzeczniczka funduszu strzelali z odległości 10 metrów do 40 centymetrowej tarczy łuczniczej. Każdy zawodnik oddał w sześciu seriach po trzy strzały. Wszystko odbyło się pod okiem sędziego łuczniczego i  jednocześnie dyrektora szkoły w Osieku. Zwyciężył pan Jerzy ze "Złotej Strzały". Otrzymał dyplom i pamiątkowy puchar.


(Marek Mędela/dw)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu