Jak dowiedziało się Radio Kraków, do zdarzenia doszło w środę wieczorem. Policja otrzymała zgłoszenie, że grupa kierowców blokuje wjazd i wyjazd z galerii handlowej przy ul. Kamieńskiego. Na miejsce przyjechało 40 mundurowych. Jak się okazało, za blokadę odpowiadali miłośnicy nielegalnych wyścigów.
- Te osoby zachowywały się arogancko w stosunku do ludzi, klientów, ochrony obiektu i policjantów. Odmawiali okazania prawo jazdy, dowodu rejestracyjnego. Szyderczo śmiali się, że nic im nie można zrobić - relacjonuje Mariusz Ciarka z małopolskiej policji.
Uczestnicy zlotu otrzymali w sumie kilkadziesiąt mandatów, między innymi za przekraczanie prędkości, blokowanie ruchu, ale też za prowadzenie samochodu pod wpywem środków odurzających.
W ciągu ostatniego tygodnia w Krakowie policja dwukrotnie przerywała spotkania miłośników nielegalnych wyścigów.
Przypominamy: Policja udaremniła nielegalny, nocny zlot samochodów. 218 kierowców zostało ukaranych
(Karol Surówka/ko)