Kilkanaście minut po godz. 21.00 małopolscy policjanci otrzymali zgłoszenie o jadowitym pająku, który wydostał się ze skrzynki z bananami. Z relacji pracownicy sklepu wynikało, że jest to jeden z najbardziej jadowitych pająków świata – wałęsak brazylijski.
Na czas poszukiwań pająka sklep został zamknięty. Na miejscu pracowali m.in. strażacy oraz służby sanitarne. Ostatecznie zwierzę udało sie odnaleźć między paletami na zapleczu hipermarketu. Okazało się, że pająk nie żył. Nie był to również, jak przypuszczano, wałęsak jadowity, ale inny gatunek pająka.
Martwy pajęczak został przekazany do badań i utylizacji.
policja/jg