Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niezwykle liczne kosze z Parku Reduta połączyły się w grupy. Mieszkańcy: "to nie jest rozwiązanie problemu"

Kilka lat temu to był najsłynniejszy park w Krakowie. Wszystko za sprawą... koszy na śmieci. W Parku Reduta na Prądniku Czerwonym jest ich za dużo, mieszkańcy od dawna chcą część usunąć. Po pięciu latach urzędnicy wpadli na "oryginalne" rozwiązanie problemu.

Niezwykle liczne kosze z Parku Reduta połączyły się w grupy. Mieszkańcy: "to nie jest rozwiązanie problemu"
Fot. Patryk Kubiak

Posłuchaj, co mówią mieszkańcy Krakowa

Fot. Patryk Kubiak

Do tej pory sto trzydzieści sześć koszy stało w szeregach i dwuszeregach, teraz - połączyły się w stada. Urzędnicy chcą nauczyć odwiedzających park segregować śmieci.

To nie jest żadne rozwiązanie problemu, a tylko jego zamaskowanie. Zamiast kosza co 2 metry postawiono 5 koszy co 20 metrów. To jest żart

– opisuje Marcin Borek, radny Prądnika Czerwonego.

Grup koszy możemy spodziewać się także w innych krakowskich parkach, bo tak zadecydowali mieszkańcy w Budżecie Obywatelskim. Śmieci w parkach mają być segregowane. Jedynie w Parku Reduta robi to złe wrażenie, bo pojemników jak było za dużo, tak jest za dużo.

Mieszkańcy przy okazji tej "innowacji" urzędników apelują ponownie, by część koszy przenieść poza park. Według nich brakuje pojemników na innych terenach zielonych w dzielnicy. Jak mówi radny Borek, z parku Reduta można by usunąć blisko połowę wszystkich koszy.

Sylwia Groń-Ząbek z Zarządu Zieleni Miejskiej ucina jednak tę argumentację. Okazuje się, że - choć brzmi to absurdalnie - z parku Reduta nie wolno urzędnikom wynieść ani jednego kosza.

Kosze i cały park zostały dofinansowane z funduszy Unii Europejskiej, dlatego obecna relokacja tych koszy nie jest możliwa na czas trwania projektu. Projekt trwa do lipca 2026 roku, więc do tego czasu kosze nie mogą znaleźć się poza terenem parku

– mówi Groń-Ząbek.

Sylwia Groń-Ząbek zapewnia, że po zakończeniu projektu w 2026 roku urzędnicy "wsłuchają się w głosy mieszkańców". Wygląda na to, że impas będzie trwał i tylko czas może rozgonić zbiorowisko koszy na śmieci w parku Reduta.

Powiązane

  • W Krakowie ma powstać nowy park. Co w nim będzie? O tym zdecydują mieszkańcy

  • W parku Reduta powstanie zielony parking na 70 samochodów

  • Wąż wygrzewał się w pełnym słońcu w... parku Reduta

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania