Nie żyje Marcyś – królik znaleziony w lutym w okolicach Dworca Głównego w Krakowie. Zwierzę było w bardzo ciężkim stanie, miało obcięte uszy, a lekarze weterynarii musieli amputować mu tylne kończyny.
W ostatnich dniach stan zdrowia Marcysia gwałtownie się pogorszył. Konieczna była pilna operacja pęcherza. Po zabiegu doszło do zatrzymania akcji serca i zwierzęcia nie udało się uratować.
Historia królika była szeroko opisywana w mediach i spotkała się z dużym zainteresowaniem internautów.