Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na Wawelu wystawa dzieł niderlandzkich mistrzów i pokaz obrazu "Carowie Szujscy na Sejmie w 1611 roku"

31 obrazów powstałych w XVI wieku w Niderlandach można od wtorku oglądać w komnatach Zamku Królewskiego na Wawelu. Oprócz dzieł wysokiej klasy, są też obrazy skromniejsze – masowa produkcja warsztatów, w których powstawały repliki kompozycji znanych malarzy.

Na Wawelu wystawa dzieł niderlandzkich mistrzów i pokaz obrazu "Carowie Szujscy na Sejmie w 1611 roku"
Malarstwo Niderlandów. Fot. M. Lasyk

Jak wyjaśnił dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu prof. Andrzej Betlej wystawa "Nie tylko Bruegel i Rubens. Malarstwo Niderlandów na Wawelu" jest prezentacją dzieł częściowo znanych i tych, które spoczywały w muzealnych magazynach, a razem tworzą zwartą kolekcję.

"Nie tylko Bruegel, nie tylko Rubens. Dzięki tej wystawie możecie się Państwo poczuć jak w kunstkamerze, oglądając najwybitniejsze dzieła malarstwa północnoeuropejskiego" – podkreślił Betlej. Podkreślił, że obrazy zostały wyeksponowane w zamkowych salach na specjalnych ekspozytorach.

Dzieła pochodzą ze zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu oraz Muzeum Narodowego w Gdańsku. W XVI wieku Antwerpia była jednym z najważniejszych ośrodków gospodarczych w Europie, ale też prężnym centrum sztuki. Twórcy wystawy pokazują m.in. jakie dzieła powstawały w warsztatach malarzy antwerpskich i to, że artyści ci mieli liczne kontakty i chętnie korzystali z dorobku włoskich malarzy.

"Artystycznym fenomenem Antwerpii były gabinety sztuki. Pokazujemy obrazy, które się w nich znajdowały. Nie były to wyłącznie gabinety królewskie i książęce, ale należące do mieszczaństwa, ponieważ bogacące się mieszczaństwo doceniało wartość sztuki i gromadziło obrazy. Według badaczy w połowie XVI wieku w przeciętnym antwerpskim domu było średnio pięć obrazów, a na początku wieku XVII już dwadzieścia kilka" – wyjaśniła kuratorka pokazu dr Joanna Winiewicz-Wolska.

Malarstwo Niderlandów. Fot. M. Lasyk

Na drugim piętrze zamku zwiedzający mogą też podziwiać obraz "Carowie Szujscy na Sejmie w 1611 roku" po trwającej dwa lata konserwacji. Autorstwo dzieła przypisywano malarzowi z kręgu Tomasza Dolabelli. Prace poprzedziły badania obrazu m.in. w światłach analitycznych i promieniowaniu rentgenowskim, które wykazały, że pod warstwą przemalowań, których w 1872 roku dokonał w trakcie renowacji Jan Kanty Lorenowicz, kryje się doskonale zachowany oryginał. Dzieło zostało wówczas także przycięte i ma obecnie wymiary 3,4 na 3,4 m. Komisja konserwatorska, złożona m.in. z historyków sztuki, rzeczoznawców ministerstwa i dyrekcji Lwowskiego Muzeum Historycznego, zdecydowała, że przemalowania należy usunąć.

"Rzecz fantastycznie się udała, chociaż wymagała bardzo mrówczej pracy. Trzeba było milimetr po milimetrze zdejmować warstwę malarską z całego obrazu, ale warto było. Dzieło prezentuje się fantastycznie" - oceniła dr hab. Ewa Wiłkojć, główny konserwator Zamku Królewskiego na Wawelu. Dodała, że w rekonstrukcji niektórych partii malowidła ułatwiła rycina Tomasza Makowskiego z 1611 roku.

"Carowie Szujscy na Sejmie w 1611 roku". Fot. M. Lasyk

Dyrektor Betlej poinformował, że dzięki Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego udało się to dzieło – pokazywane już wcześniej na Wawelu - wypożyczyć na kolejne trzy lata. Wystawa "Nie tylko Bruegel i Rubens. Malarstwo Niderlandów na Wawelu" potrwa do 27 lutego.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem