Trwają wielkie porządki po niedzielnej nawałnicy pod Tatrami. Dolna część Zakopanego została miejscami zalana wodą, a ulice zamieniły się w rwące potoki. Najgorzej było w rejonie ulicy Kościeliskiej, gdzie wezbrana woda nie mieściła się w przepustach i zalewała piwnice domów i szkół.
Posłuchaj strażaków i mieszkańców ul. Kościeliskiej.
Żywioł zniszczył również niewielkie dojazdy do domów, z których wypłukał ziemię i żwir. Od samego rana mieszkańcy we własnym zakresie starają się naprawić szkody jakie wczoraj poczyniła nawałnica. Bez naprawy dróg bowiem dojazd do części budynków obecnie jest niemożliwy.
Na razie nie wiadomo jakie dokładnie straty wyrządziła burza. Zalanych zostało kilkadziesiąt piwnic domów jednorodzinnych i dwóch szkół: podstawowej nr 2 i liceum sztuk plastycznych. Woda, w wielu miejscach występując z koryt górskich potoków, uszkodziła pobocza dróg i gruntowe uliczki osiedlowe. Najbardziej poszkodowane są ulice Kościeliska i Struga oraz dolna część Gubałówki jak i osiedle Gładkie. Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego, zaznacza w rozmowie z Radiem Kraków, że przez cały dzień do urzędu wpływają informacje od osób poszkodowanych, a magistrat szacuje straty jeśli chodzi o drogi i chodniki.
Posłuchaj wiceburmistrza Zakopanego
Nie obyło się także bez tragedii. Straż pożarna odnalazła ciało siedemnastoletniego wędkarza porwanego przez wezbraną rzekę. Do wypadku doszło w Białym Dunajcu podczas zawodów wędkarskich. Wezbrana po ulewie woda porwała dwóch chłopców. Jednemu z nich udało się wydostać z wody. Ciało drugiego znaleziono kilka kilometrów dalej w rejonie Szaflar. W akcji poszukiwawczej brało udział 12 zastępów straży pożarnej i nurkowie. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja i prokurator.
Przypomnijmy, w niedzielę po południu nad Podhalem przeszła 20-minutowa nawałnica. W wyniku gwałtownych opadów deszczu nieprzejezdne były drogi, zalanych zostało kilkadziesiąt piwnic. Kilka ulic, w tym Kościeliska, w pewnym momencie znalazły się pod wodą. Opady były tak intensywne, że górskie potoki występowały z brzegów. Oprócz ulicy Kościeliskiej, woda zalała również część placu targowego pod Gubałówką. Na Równi Krupowej nawałnica zniszczyła jeden z namiotów festiwalowych. Podczas nawałnicy dwie osoby zostały porażone piorunem, na szczęście odniosły jednak tylko niewielkie obrażenia.
/Przemysław Bolechowski, IAR, rnb/