Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Myślałem, że tego nie przeżyję" - mówi Radiu Kraków uczestnik karambolu na krakowskim Ruczaju

Na krakowskim Ruczaju ciężarówka staranowała kilkanaście samochodów. Na szczęście nikt nie zginął, ale 15 osób zostało rannych w tym dwie bardzo ciężko. Jedną poszkodowaną osobę przetransportowano śmigłowcem do szpitala.

"Myślałem, że tego nie przeżyję" - mówi Radiu Kraków uczestnik karambolu na krakowskim Ruczaju
Fot. W.Sosenko

Posłuchaj świadków wypadku

Karambol na Ruczaju. Fot. T. Smyksy
%gallery_41205%

Uczestnicy wypadku przyznają, że wszystko działo się bardzo szybko. Kazimierz Rakowski nie wierzył, że wyszedł z wypadku bez obrażeń

– Myślałem, że to jakaś typowa stłuczka. Później dostałem potężne uderzenie. Wywróciło mój samochód na bok. Widziałem tylko, jak mijam poszczególne słupki. Zatrzymałem się dopiero na słupie od sygnalizacji świetlnej - mówi Kazimierz Rakowski .– Ja nie wierzyłem, że przeżyję. Byłem przekonany, że się nie uda.

Kierowca ciężarówki zbiegł z miejsca wypadku.

Wypadek na Ruczaju Fot. P.Krawczyk
%gallery_41212%

- Jechał cały czas, zatrzymał się dopiero na ul. Brożka – relacjonuje zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Małopolskiej Policji.

W pościg za nim ruszył pracownik pobliskiej firmy, który widział całe zdarzenie. Kiedy spostrzegł, że TIR się nie zatrzymuje, wsiadł na skuter i dogonił sprawcę wypadku kilka kilometrów dalej. Mężczyzna zatrzymał się na poboczu, bo – jak tłumaczył – czuł, że coś jest "nie tak" z ciężarówką. Pan Marek (mężczyzna nie chce ujawniać swojego nazwiska), zatrzymał sprawcę i nie pozwolił mu odjechać. Czekał z nim na przyjazd straży miejskiej. - Pytałem co się stało, dlaczego się nie zatrzymał. Twierdził, że się nic nie stało, że jechał prawidłowo – mówi Pan Marek.

Jak dowiedziało się Radio Kraków mężczyzna, który doprowadził do karambolu był zawodowym kierowcą. Alkomat nie wykazał alkoholu we krwi. Kierowca nie był również pod wpływem narkotyków. Nie był też przemęczony. Wrócił do pracy za kierownicą po miesięcznym urlopie. Jak zeznał policjantom najprawdopodobniej pomylił pedał gazu z pedałem hamulca.

Przez kilka godzin ruch na ul. Grota-Roweckiego był zablokowany. Teraz policyjne śledztwo ustali, dlaczego kierowca TIR-a przejechał przez kolumnę stojących na czerwonym świetle samochodów.

Więcej tutaj:

Teresa Gut/kp

Ciężarówka staranowała auta Fot. SMMK
%gallery_41219%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu