Puszki, butelki, a nawet ubrania i worki ze śmieciami - to wszystko pływa w krakowskiej Wiśle. Bulwary wiślane sprząta MPO, ale o rzekę nikt w stolicy Małopolski nie dba. Sprawę w swoje ręce postanowili wziąć młodzi aktywiści. Od 3 tygodni spotykają się w niedzielę pod dawnym hotelem Forum, biorą czerpaki w ręce i czyszczą Wisłę.
Posłuchaj rozmowy Kingi Kality z Sylwestrem Krzywonosem, jednym z pomysłodawców czyszczenia Wisły
W akcji nie chodzi tylko o to, aby Wisła była czysta, ale żeby dać też do myślenia. Młodzi aktywiści mają nadzieję, że ludzie którzy będą ich obserwować podczas sprzątania rzeki nie będą już śmiecić.
Kinga Kalita/mz