Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Minister środowiska zapowiada kolejną śmieciową rewolucję

Czeka nas kolejna śmieciowa rewolucja. Od lipca minister środowiska wprowadza między innymi jednolite kolory pojemników na zbieranie odpadów we wszystkich gminach w Polsce... Zostaną też wprowadzone dwa dodatkowe pojemniki: niebieski na papier i brązowy na odpady "bio". Każda gmina będzie te zmiany wprowadzać stopniowo. Kraków ma czas do kwietnia 2018 roku.

Minister środowiska zapowiada kolejną śmieciową rewolucję
Fot. ptj

"To też zależy od tego, jak w danej gminie obowiązuje umowa na odbiór odpadów. W Krakowie obowiązuje ona do marca 2018 roku. Trudno wymagać od naszych wykonawców, by w trakcie umowy zmieniać jej warunki. Ministerstwo wzięło to pod uwagę" - mówi Radiu Kraków Piotr Odorczuk z krakowskiego MPO.

W Krakowie ponad 95% mieszkańców domów prywatnych deklaruje segregowania odpadów. Gorzej w statystykach wypadają bloki. "W blokach to na poziomie ponad 80%. Staramy się wspólnie ze strażą miejską to kontrolować, ale i doradzać mieszkańcom" - mówi Odorczuk.

Są też w Krakowie osiedla, które deklarują, że nie segregują śmieci. Za to mają naliczone wyższe opłaty za wywóz. "Wtedy to już wspólnoty decydują, organizują głosowania. Najczęściej są to budynki, gdzie większość mieszkań jest wynajmowanych" - tłumaczy Nina Jaśkiewicz, przedstawiciel administracji i dodaje, że takich bloków jest coraz mniej. 

Zmiany będą wprowadzane stopniowo, bo na osiedlach wiąże się to z dużymi kosztami na przykład wymiany wszystkich koszy na śmieci na osiedlach. Jak zgodnie stwierdzają mieszkańcy krakowskich osiedli, dodatkowe pojemniki zniechęcają do segregacji, bo w małych kuchniach brakuje miejsca na trzymanie aż pięciu worków na odpady. "To jest i będzie problem. Nie wyobrażam sobie pozastawiać kuchni kolejnymi workami ze śmieciami" - mówi jedna z mieszkanek. 

Teraz w Krakowie obowiązują trzy pojemniki: niebieski na odpady zmieszane, zielony na szkło i żółty na surowce wtórne.

Tarnów już liczy się z finansowymi konsekwencjami zmian: "Oznacza to bardzo duże koszty, choćby przez wymianę pojemników na nowe. Będziemy je powoli wprowadzać" - komentuje Stefan Piotrowski z wydziału infrastruktury miejskiej w Tarnowie. CZYTAJ

W Nowym Sączu w tej sprawie nie zapadły jeszcze żadne decyzje. 

(Dominika Baraniec/ew)

Obserwuj autorkę na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem