Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Myślenic domagają się fotoradaru przy niebezpiecznym zjeździe

Obawiamy się o swoje bezpieczeństwo i chcemy, by przy drodze stanął fotoradar – mówią mieszkańcy Myślenic. Chodzi o zjazd z zakopianki w stronę dzielnicy Zarabie.

Mieszkańcy Myślenic domagają się fotoradaru przy niebezpiecznym zjeździe
Fot. Dominika Panek

Ten wjazd na zakopiankę to prawdopodobnie jeden z najbardziej niebezpiecznych odcinków dróg w Myślenicach. Chodzi o okolice Zarabia. Niemalże codziennie dochodzi tu do kilku kolizji.. Kierowcy, którzy szarżują na zakopiance nie widzą aut, które próbują włączyć się do ruchu.. Skutek jest taki, że dochodzi do zderzenia, a auta lądują bardzo często na znakach drogowych lub na ogrodzeniu jednej z prywatnych posesji. Mieszkańcy pobliskich domów boją się o własne bezpieczeństwo.

- Samochody na tym zakręcie wpadają w poślizg - mówi Zbigniew Hołuj, mieszkaniec Myślenic – obracają się lub obijają o inne samochody i przelatują przez skwer i uderzają o ogrodzenie. Czasami nawet trzy razy w ciągu dnia.

Inspektorzy Transportu Drogowego, którzy nadzorują radary, informują, że mieszkańcy powinni złożyć odpowiedni wniosek w sprawie ustawienia na tej drodze urządzenia do pomiaru prędkości. Na tym odcinku zakopianki obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h, jednak w tym przypadku kierowcy rzadko stosują się do znaków. Mieszkańcy twierdzą, że lekarstwem na ich bolączki mogłoby być postawienie fotoradaru.. To jednak nie takie proste. Najpierw problem musi rozwiązać zarządca drogi – mówi Marek Konkolewski z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego - te niebezpieczne fragmenty dróg trzeba modernizować. Niebezpieczny zkręt musi być dobrze wyprofilowany i oznaczony -

Fot. Dominika Panek

Dobra wiadomość jest taka, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad po licznych sygnałach mieszkańców, ale i policji przebuduje ten newralgiczny odcinek. Ale prace zaczną się dopiero we wrześniu, tak, by nie utrudniać życia wczasowiczom, którzy podróżują w stronę stolicy Tatr.

Będzie korekta tego zakrętu i wysepki, będzie oczywiście poszerzenie tej drogi i wymiana nawierzchni - mówi Iwona Miktur - Purchla z GDDKiA w Krakowie i dodaje, że znaki ograniczające prędkość na zakopiance drogowcy stawiają nie od parady. Wiele z nich stoi przed skrzyżowaniami, ostrymi łukami dróg lub przejściami dla pieszych. Nie byłoby więc tylu kolizji, gdyby kierowcy zwyczajnie zdejmowali nogę z gazu.

Dominika Panek/wm/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"