Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mężczyzna śmiertelnie pobił swoją niepełnosprawną partnerkę. Jest akt oskarżenia

Dożywocie grozi 43-letniemu Arkadiuszowi C., któremu prokuratura zarzuciła śmiertelne pobicie poruszającej się na wózku inwalidzkim partnerki. Według ustaleń mężczyzna nie udzielił kobiecie pomocy, a wcześniej fizycznie i psychicznie się nad nią znęcał.

Mężczyzna śmiertelnie pobił swoją niepełnosprawną partnerkę. Jest akt oskarżenia
fot: Marek Lasyk

Akt oskarżenia w tej sprawie miechowska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Krakowie. Śledczy zarzucili Arkadiuszowi C. znęcanie się nad niepełnosprawną i spowodowanie obrażeń, w wyniku których kobieta zmarła.

Jak przekazał we wtorek rzecznik krakowskiej prokuratury okręgowej prok. Janusz Hnatko, 43-letni Arkadiusz C. i jego o rok młodsza partnerka od kilku lat mieszkali w Słomnikach. Po spożyciu alkoholu często dochodziło między nimi do konfliktów. Do awantury doszło też w połowie listopada ub.r., kiedy to do mieszkania pary przyszedł mężczyzna, z którym również piła ona alkohol.

W pewnym momencie między dwoma mężczyznami doszło do bójki, a kiedy gość uciekł z mieszkania, Arkadiusz C. zaatakował swoją niepełnosprawną partnerkę.

Jak przekazał prokurator, C. działał "umyślnie i z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia kobiety"; uciskał jej szyję, przez co doprowadził do obrażeń krtani i złamania chrząstki krtani; uderzał pięścią w głowę i brzuch, co spowodowało pęknięcie wątroby. "Następnie oskarżony pozostawił partnerkę bez pomocy, wzywając dopiero na drugi dzień swych sąsiadów. W następstwie tych obrażeń pokrzywdzona zmarła. Sprawca był pod wpływem alkoholu" - doprecyzował prok. Hnatko.

Śledczy ustalili, że mężczyzna już od kilku lat, kiedy był pod wpływem alkoholu, fizycznie i psychicznie znęcał się nad niepełnosprawną kobietą, która ostatnie lata swojego życia spędziła na wózku inwalidzkim i nie miała możliwości samodzielnego poruszania się. C. bił ją po twarzy i ciele, a ona nie miała możliwości obrony; ze strachu przed agresorem nie zawiadomiła policji o tym, że jest ofiarą przemocy.

Prokurator poinformował, że podczas przesłuchania C. przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, ale złożył wyjaśnienia, które są "sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym". Z kolei z opinii sądowo-lekarskiej wynika, że w chwili dokonywania tych czynów C. miał znacznie ograniczoną zdolność do rozpoznania ich znaczenia i kierowania swoim postępowaniem.

W przypadku uznania winy mężczyźnie grozi kara nie niższa niż osiem lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia lub dożywocie.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"