"Sytuacja jest trudna, ale myślę optymistycznie" - mówi Kamila Polit, dyrektorka Teatru Variete. Ostatni sezon teatralny nie był łatwy. W marcu tego roku pojawiała się koncepcja likwidacji placówki lub przejęcia jej przez teatr Bagatela. Z teatru odszedł też jego dyrektor Janusz Szydłowski. Do poważniejszych zmian jednak nie dojdzie. Kamila Polit, która objęła stanowisko we wrześniu, zapewnia, że ma pomysły, jak poprawić sytuację teatru.
Wiem już, jak wygląda sytuacja administracyjnej i finansowa teatru. Jest wymagająca, ale myślę optymistycznie. Zapraszam do współpracy partnerów komercyjnych, mecenasów, przyjaciół, którzy w różny sposób mogą nas wspierać
- mówi Kamila Polit
Spór o przyszłość Teatru Variete. Jest deklaracja władz Krakowa
Inny sposób na poprawę sytuacji finansowej teatru to spektakle autorskie, których nie obejmuje licencja. W tym sezonie będzie nim musical "Czarownice", w reżyserii Jakuba Szydłowskiego. Opowieść nawiązuje do procesów o czary w XVII wieku. Premiera odbędzie się 18 kwietnia.
Żyjemy w czasach, kiedy co chwilę ktoś jest o coś oskarżany. Ten temat jest nadal aktualny, chociażby po to, żeby popatrzeć na samych siebie z dystansu. To będzie fantastyczny musical, z wątkiem romantyczny. Postacie istniały, dużo o nich wiemy, będę więc opierał się na wydarzeniach historycznych
- zapewnia Szydłowski
Teatr Variete zapowiada też coś dla rodzin. W maju 2026 roku premierę będzie miał "Adonis ma gościa" - opowieść o zderzeniu różnych punktów widzenia i drodze do porozumienia. Adonis jest papugą, która myśli, że świat należy do niej. Kiedy poznaje wronę Węgiel, zaczyna inaczej patrzeć na rzeczywistość, która go otacza. W spektaklu nie zabraknie muzyki - jazzu, rapu czy swingu. Autorem sztuki jest Fred Appke. Spektakl w teatrze Variete wyreżyseruje Rafał Supiński. Dyrekcja chce, żeby w przyszłości spektakle dedykowane dzieciom były stałym elementem repertuaru.