Małopolanie uczą Afganki szyć, tkać i prowadzić własne firmy. To nasz wkład w rozwój prowincji Ghazni. Tam stacjonuje kontyngent, którego żołnierze pochodzą w większości z Małopolski.
Tkają, szyją, robią świece - kursy zawodowe dla afgańskich kobiet to polski wkład w rozwój prowincji Ghazni. Z uwagi na ich bezpieczeństwo szkolenia zabezpieczają "czerwone berety" z Krakowa. Kursy są finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a ich tematyka jest konsultowana z przedstawicielami afgańskich władz, społeczności lokalnej i organizacji pozarządowych.
Afganki poznały też podstawy matematyki i przedsiębiorczości.Ta wiedza przyda im się do prowadzenia własnej działalności. Afganistan to państwo o jednym z najniższych wskaźników rozwoju społecznego.Dlatego tez polski MSZ przeznaczył 19 mln zł. na rozwój prowincji Ghazni. Za te środki realizowane są m.in. programy edukacyjne, modernizacja i wyposażenie szkół, bibliotek, czy kursy przygotowujące Afgańczyków do pracy w zawodach, na które jest popyt w poszczególnych dystryktach.
[Posłuchaj: ]
Ewa Szkurłat/RK