Krakowscy radni Nowej Lewicy chcą przywrócenia 20-minutowego biletu komunikacji miejskiej. Na najbliższej sesji Rady Miasta, 21 października, zamierzają przedstawić projekt uchwały, który zakłada także zastąpienie biletu 30-minutowego biletem ważnym przez 40 minut. W marcu bilet 20-minutowy został zastąpiony 15-minutowym w tej samej cenie. Za zmianami w taryfie głosowali wówczas także radni Nowej Lewicy.
– Proponujemy, żeby bilety piętnasto- i trzydziestominutowe zostały zastąpione biletami dwudziesto- i czterdziestominutowymi. To wynika z potrzeby mieszkańców oraz z obserwacji, że potrzebny jest czas na przesiadki – mówi Małgorzata Potocka, przewodnicząca klubu Nowej Lewicy w Radzie Miasta Krakowa.
Od 2 marca bilet 15-minutowy kosztuje 4 złote, czyli tyle samo, ile wcześniej kosztował bilet 20-minutowy.
Obowiązują już nowe ceny biletów komunikacji w Krakowie. SPRAWDŹ
Zmianę taryfy poparli w głosowaniu radni Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.
Wprowadzenie krótszego biletu od początku spotykało się z krytyką części mieszkańców, pasażerów i aktywistów transportowych. Wskazywali, że 15 minut to za mało na przejazd i przesiadkę, szczególnie przy opóźnieniach komunikacji.