Krakowska prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące lekarki ze szpitala specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie. Śledczy sprawdzają, czy mogła pobierać krew pacjentom bez ich zgody oraz fałszować dokumentację medyczną. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.
Krakowska prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące lekarki ze szpitala specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie, która miała pobierać krew pacjentom bez ich zgody oraz fałszować dokumentację medyczną. O sprawie Radio Kraków informowało już w marcu.
Krew pobierana bez zgody pacjentów w krakowskim szpitalu. Jest komentarz Urzędu Marszałkowskiego i prokuratury
Jak przekazała prokuratura, dotąd nikomu nie postawiono zarzutów. Śledczy nadal gromadzą materiał dowodowy i przesłuchują świadków.
Po zakończeniu przesłuchań będą podejmowane dalsze decyzje procesowe. Analizowana jest również dokumentacja sporządzana przez lekarkę pod kątem ewentualnego podrobienia lub przerobienia dokumentów
- mówi prokurator Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Świadkami w sprawie są przede wszystkim pacjenci, którzy mogli zostać poszkodowani. Chodzi o kilkanaście osób. Lekarka, której dotyczy postępowanie, miała pracować na oddziale neurologicznym szpitala Jana Pawła II w Krakowie.