Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowskie MPK odrzuciło ofertę firmy PESA na produkcję kolejnych nowych tramwajów dla Krakowa

Powodem odrzucenia oferty bydgoskiej PESY jest nienależyte wykonanie zamówienia na 36 "Krakowiaków". Przypomnijmy, najdłuższe tramwaje w Polsce zostały dostarczone z dużym opóźnieniem. Jakość ich wykonania pozostawała także wiele do życzenia. MPK stwierdziło więc, że bydgoska firma nie będzie brała udziału w przetargu na kolejne pojazdy. W grze pozostanie więc poznański Solaris, czeska Skoda i... sądecki Newag.

Krakowskie MPK odrzuciło ofertę firmy PESA na produkcję kolejnych nowych tramwajów dla Krakowa
fot: M. Lasyk

Przypomnijmy, pod koniec października krakowski przewoźnik otworzył oferty przetargowe złożone przez: firmę PESA Bydgoszcz SA z ceną za jeden wagon o nazwie 2016N Krakowiak II wynoszącą 6,950 mln zł netto, konsorcjum Stadler Polska i Solaris Bus&Coach z ceną za jeden wagon o nazwie Tramino Kraków przekraczającą 7,270 mln zł netto, spółkę Skoda Transportation z ceną za jeden wagon o nazwie ForCity Kraków wynoszącą 8,290 mln zł netto, a także firmę Newag SA z ceną za jeden wagon o nazwie 138N – 8,595 mln zł.

Przetarg zakłada w pierwszym etapie dostawę 35 nowych tramwajów. Pierwsze z nich powinny się pojawić w Krakowie pod koniec 2018 roku. Nowe tramwaje będą niskopodłogowe i będą mieć długość ponad 30 metrów. Zostaną wyposażone w klimatyzację, nowoczesny system informacji pasażerskiej, monitoring, automaty biletowe, porty USB do ładowania smartfonów, oraz system liczenia pasażerów.

Dwa nowe tramwaje będą także wyposażone w innowacyjny system autonomicznej jazdy (pozostałe wagony będą miały instalację umożliwiającą zamontowanie tego systemu w przyszłości). To rozwiązanie ma umożliwić jazdę tramwajom w przypadku, gdy nie będzie możliwości korzystania z sieci trakcyjnej. Może to dotyczyć np. takich sytuacji, gdy na jakimś fragmencie trasy tramwajowej montowanie sieci trakcyjnej zamocowanej na słupach trakcyjnych okaże się trudne w realizacji lub będzie negatywnie wpływać na otoczenie (np. budynki mieszkalne). Dodatkowo to rozwiązanie może też być wykorzystane w sytuacjach awaryjnych. Umożliwi np. przejazd tramwajom, gdy zabraknie napięcia w sieci trakcyjnej.

(Maciej Skowronek/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem