Magistrat szykuje się do zmian cen biletów komunikacji miejskiej w Krakowie. Plany dopiero nabierają kształtu, ale wiadomo jedno - będzie drożej. Urzędnicy proponują między innymi likwidację biletów 20-minutowych, podwyżkę ceny jednoprzejazdowych oraz likwidację biletów miesięcznych na jedną i dwie linie. W zamian dostępne byłyby tylko sieciówki - choć w nieco obniżonej cenie.
Mieszkańcom Krakowa pomysł nie przypadł do gustu. "Pewnie będzie drożej. Ja akurat przesiadłam się do komunikacji z auta, bo tylko dwa razy w tygodniu jadę do pracy. Trzeba będzie się zastanowić" - mówi jedna z pasażerek.
Zmiany w cenniku to dopiero plany na etapie analiz. Zarząd transportu publicznego prowadzi w tej sprawie konsultacje z radnymi, bo to do nich będzie należała ostateczna decyzja w tej sprawie.
(Marcin Friedrich/ew)