Park Jalu Kurka to duży teren w centrum Krakowa, który pozostaje jednak zamknięty dla mieszkańców. Jego właścicielem jest zakon salwatorianów. Od lat trwa spór o jego wykup przez miasto. A problemem jest cena. Zdaniem miasta zakonnicy żądają za dużo. Rozwiązaniem miało być wywłaszczenie.
Propozycję wywłaszczenia zamieścił w przygotowanej uchwale krakowski radny Dominik Jaśkowiec. Rada Miasta uznała jednak, że zanim zagłosują "za" - uchwała musi zostać poprawiona. Autor uchwały zastrzega jednak, że sprawa przejęcia parku przez miasto nie może się wciąż przedłużać. "Tam nie mamy terenów rekreacyjnych, dlatego ta uchwała jest tak ważna" - podkreśla radny Jaśkowiec.
Temat wróci na obrady miasta, ale prawdopodobnie zajmie się nim już nowy skład rady.
(Katarzyna Maciejczyk/ew)