To prawdziwy przełom w medycynie. Lekarze z krakowskiego Wojskowego Szpitala Klinicznego wszczepili niedosłyszącej pacjentce najnowocześniejszy implant poprawiający słuch.
Rejestruje on fale dźwiękowe, a następnie przekazuje w formie sygnału do wszczepionego implantu - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków ppłk dr Paweł Dobosz - Zabieg jest mało inwazyjny. Nie sądzę, żeby jego skomplikowanie było większe niż niektóre zabiegi, które wykonujemy u stomatologa.
Cały zabieg trwał zaledwie kilkanaście minut. Koszt wszczepienia implantu to ponad 30 tysięcy złotych, ale refunduje go Narodowy Fundusz Zdrowia.