Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

8. rocznica katastrofy smoleńskiej. Prezydent Andrzej Duda na Wawelu

Organizatorem krakowskich uroczystości jest Krakowski Klub Gazety Polskiej. We wtorek krypcie, gdzie spoczywa para prezydencka - Maria i Lech Kaczyńscy, kwiaty złożą parlamentarzyści. Rano 8. rocznicę katastrofy smoleńskiej prezydent Andrzej Duda oddał hołd spoczywającej w krypcie Katedry Wawelskiej parze prezydenckiej Lechowi i Marii Kaczyńskim. Razem z nim hołd tragicznie zmarłym rodzicom oddała Marta Kaczyńska wraz córkami. Andrzej Duda uczestniczył we mszy św. odprawionej w krypcie św. Leonarda, a następnie złożył kwiaty i modlił się w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, gdzie spoczywają Maria i Lech Kaczyńscy.

8. rocznica katastrofy smoleńskiej. Prezydent Andrzej Duda na Wawelu
Fot. K. Maciejczyk

Prezydent po uroczystości na Wawelu powiedział, że wtorkowa ceremonia "wyglądała tak jak co roku od tamtego pamiętnego momentu". "Spotkaliśmy się tutaj w krypcie św. Leonarda, gdzie była msza św. dla córki pary prezydenckiej i wnuczek. My współuczestniczyliśmy w niej i modliliśmy się za dusze pary prezydenckiej i wszystkich, którzy z nimi zginęli w smoleńsku. Następnie przy sarkofagu pary prezydenckiej złożyliśmy kwiaty, także na sarkofagu marszałka Józefa Piłsudskiego" - mówił prezydent. "Można powiedzieć, że to już taki rytuał tych dziesiątych kwietnia" – dodał.

- Chciałbym poznać przyczyny katastrofy smoleńskiej, ale do tego potrzebne są dowody - mówił w rozmowie z dziennikarzami prezydent Andrzej Duda. Chwilę wcześniej oddał hołd zmarłej parze prezydenckiej i złożył kwiaty na grobie Marii i Lecha Kaczyńskich. Towarzyszyli mu politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Marta Kaczyńska z córkami. "Nie ma co ukrywać. Najważniejszy w sprawie dowód - wrak samolotu - znajduje sie cały czas w Rosji. Władze Rosji nie chcą go oddać, co według mnie jest bezprawiem. To jest własność Polski. Samolot jest produkcji rosyjskiej, ale Polska go zakupiła. Dlatego wrak powinien wrócić do Polski. Można sobie tylko zadawać pytanie, dlaczego Rosjanie nie chcą go oddać" - dodawał Andrzej Duda.

Prezydent z rezerwą odniósł się też do słów Antoniego Macierewicza, który powiedział, że w jednym ze skrzydeł samolotu był wybuch. Andrzej Duda podkreślał wagę wiarygodnych dowódów, których jak dotąd nikt nie przedstawił.

Uroczystości rozpoczęło spotkanie przy pomniku Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie. Tam o godzinie 8  zgromadzeni odśpiewali pieśń konfederatów barskich. Następnie w marszu milczenia przeszli pod krzyż katyński, gdzie odczytany został apel pamięci i modlitwa. "Ja to emocjonalnie bardzo przeżyłam. Słyszałam o tym w telewizji. Do tej pory mi to w głowie siedzi. Nie mogę sobie z tym poradzić" - mówiła jedna z uczestniczek uroczystości.

Z kolei parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości o 8:30 złożyli kwiaty w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, gdzie spoczywa para prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy. Później odwiedzą również groby pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej pochowanych na cmentarzu Rakowickim i w Bielanach. Obchody rocznicowe o 17:30 zakończy uroczysta Msza święta w katerze Wawelskiej.

Krakowskie uroczystości zakończyła msza święta na Wawelu. W Katedrze, w której kryptach spoczywają Lech i Maria Kaczyńscy, mszę świętą w intencji ofiar katastrofy odprawił proboszcz, ksiądz infułat Zdzisław Sochacki.

Jak powiedział ks. prałat we wprowadzeniu do mszy, było to comiesięczne wspólne spotkanie przy ołtarzu św. Stanisława, patrona ojczyzny, "by Bogu i ludziom wspólnie wyśpiewać podziękowanie za życie tych, którzy przez służbę i przez ofiarę tam w katastrofie pod Smoleńskiem oddali swoje życie".

W homilii duszpasterz podkreślał potrzebę "ponownych narodzin w duchu Ewangelii, by przezwyciężyć zło".

"Musimy się narodzić, otwierając się na Bożego Ducha. Narodziny z Ducha bowiem pozwalają nam inaczej popatrzeć na ten świat i pozwalają nam żyć obok zła, przezwyciężając go dobrem, miłością, przezwyciężając także szukaniem sprawiedliwości" – mówił ks. prałat.

Jak podkreślił: "Ta sprawiedliwość pozwala także popatrzeć z miłosierdziem na wszystkie wydarzenia, na wszystkich ludzi, którzy dopuścili się tego zła, które tak boli, powoduje cierpienie, rodzi wątpliwości, lęk". "Ale też przynosi nadzieję, że my możemy z Chrystusem zmartwychwstałym pokonać to, co nie jest związane z Dobrą Nowiną, z Ewangelią, z Jezusem Chrystusem" – mówił ks. Sochacki.

"I może nam się wiele rzeczy nie podobać i nie akceptujemy tego zła, ale musimy się nauczyć – otwierając szeroko oczy, serca, korzystając z daru łaski, daru wiary, nadziei, miłości – by przezwyciężać. To jest nasza siła, to jest nasza moc i to jest nasza nadzieja" – mówił duszpasterz.

"A więc dzisiaj, w czasie tej wyjątkowej rocznicowej Eucharystii, kiedy dociera dziś do nas wiele treści, które budzą różne myśli, pamiętajmy o tym, że tu, w Katedrze na Wawelu, przy ołtarzu naszego patrona św. Stanisława, jesteśmy wolni – wolni mocą tego, który umarł, ale który zmartwychwstał i jest z nami, z naszym narodem, z naszą historią, z historią Europy, historią tego świata" – powiedział ks. prałat Sochacki.

Po mszy świętej na Wawelu przed Krzyż Katyński przeszedł Marsz Pamięci. Wielu uczestników przyniosło ze sobą biało - czerwone flagi, a przed krzyżem zapalono 96 zniczy. Przez cały dzień Kryptę pod Wieżą Srebrnych Dzwonów odwiedziło wiele osób, które składały wiązanki kwiatów przy sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich.

10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Uroczystości pogrzebowe prezydenckiej pary odbyły się w Krakowie 18 kwietnia 2010 r. Lech i Maria Kaczyńscy spoczęli w sarkofagu w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu.

W krypcie, w której znajduje się sarkofag pary prezydenckiej, znajduje się także tablica ku czci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Na tablicy widnieją: łacińska sentencja "Corpora dormiunt, vigilant animae" (Ciała śpią, dusze czuwają), napis: "Pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r." oraz nazwiska ofiar katastrofy.

Joanna Orszulak/Katarzyna Maciejczyk/PAP/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem