Przez siedem godzin nagi mężczyzna siedział w zamkniętym samochodzie zaparkowanym pod Kościołem św. Piotra i Pawła w Krakowie. Samochód zaparkował przy ul. Grodzkiej w poniedziałek wieczorem.
Posłuchaj o golasie
Mężczyzna, który siedział w środku nie reagował na prośby policji i straży miejskiej. Świadkowie twierdzą, że mężczyzna nie opuszczał samochodu i zajmował się czytaniem Biblii i Koranu.
We wtorek po 14.00 policjanci i ratownicy otworzyli auto i zabrali nagiego mężczyznę do karetki. Trwa przeszukanie samochodu, nie wiadomo czy kierowca nie miał ze sobą ładunków wybuchowych.