Jest przełom w głośnej sprawie sprzedaży osiedla wraz z mieszkańcami przez siostry Norbertanki. Chodzi o domy przy ulicy Marglowej w Nowej Hucie, które właścicielki, czyli siostry, wystawiły na sprzedaż. Problem w tym, że nie poinformowały o tym mieszkańców.
Po medialnej awanturze siostry wycofały się z planów sprzedaży i rozpoczęły negocjacje z mieszkańcami. Najprawdopodobniej będą oni mogli wykupić swoje domy po cenach rynkowych. Jak powiedział Radiu Kraków pełnomocnik rodzin, negocjacje idą właśnie w tym kierunku. W tym tygodniu ma się odbyć kolejne spotkanie obu stron.
Przypomnijmy, na początku tego roku Norbertanki wystawiły na sprzedaż osiedle w nowohuckiej Luboczy. Do kupienia było prawie 20 hektarów terenu, na którym stało 19 domów. Budynki powstały jako mieszkania zakładowe dla pracowników Huty imienia Lenina i wciąż mieszkają w nich ludzie.
Lokatorzy wynajęli prawnika ponieważ, jak sami twierdzili, domagali się by zakonnice traktowały ich jak ludzi. Przedstawiciel lokatorów twierdził wtedy, że Zakon Norbertanek nie kontaktował się z mieszkańcami osiedla i nie przedstawił im żadnej propozycji wykupu domów. Tym razem taka propozycja już się pojawiła.
Osiedle przy ulicy Marglowej w Krakowie Norbertanki odzyskały decyzją komisji majątkowej w 1992 roku.
(Maciej Skowronek/ko)