Szykowali transparenty na antyfaszystowski marsz i zostali napadnięci. Grupa lewicowych aktywistów, która w jednej z klubokawiarni na krakowskim Kazimierzu przygotowała się do wtorkowego marszu, została napadnięta przez grupę około dziesięciu osób. Zamaskowani mężczyźni mieli ze sobą pałki i gaz pieprzowy. Zdewastowali wyposażenie lokalu oraz grozili organizatorom marszu.
Nikt z przebywających w kawiarni nie odniósł obrażeń. Antyfaszyści zaplanowali swój marsz na 11 listopada. Przygotowania do niego trwają. Choć organizatorzy marszu nie zgłosili oficjalnego zawiadomienia na policję, ta wszczęła już postępowanie w tej sprawie. Sprawdzany jest między innymi okoliczny monitoring.
IAR