Policja zatrzymała 30-latkę, która próbowała podpalić stację benzynową na krakowskim Podgórzu. Kobieta chciała się zemścić za to, że obsługa stacji wyprosiła ją ze sklepu.
Kobieta była dobrze znana pracownikom stacji. Pojawiała się regularnie, kradła drobne przedmioty. Gdy po raz kolejny 30-latka pojawiła się na stacji - tym razem z partnerem - sprzedawcy poprosili ją, by wyszła ze sklepu. Para zrobiła się agresywna, a pracownicy postanowili wezwać ochronę. Wtedy kobieta wpadła w szał. Wyciągnęła zapalniczkę i podbiegła do jednego z dystrybutorów - próbowała rozlać benzynę, ale pracownicy stacji odcięli dopływ paliwa.
Partner kobiety tymczasem podpalił baner reklamowy w pobliżu butli z gazem. Na szczęście ogień się nie rozprzestrzenił - para uciekła, zostali zatrzymani kilka godzin później. Grozi im do 8 lat więzienia.
(Karol Surówka/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: