Vouchery warte kilka tysięcy złotych i solna rzeźba - takimi prezentami kopalnia soli w Wieliczce chce obdarować tegorocznego milionowego turystę. Szczęście uśmiechnęło się do Agnieszki Santos-Jose z Wielkiej Brytanii.
- Międzynarodową sławę podziemia zawdzięczają nie tylko swym unikatowym walorom kulturowym i przyrodniczym, ale też bogatej ofercie turystycznej, leczniczej, eventowej – mówi Kajetan d’Obyrn, Prezes Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” SA. – Wszystko wskazuje na to, że rok 2015 będzie rekordowy – spodziewamy się nawet 1 mln 350 tys. gości. Milionowego turystę witamy ponad dwa tygodnie wcześniej niż w roku ubiegłym. Tylko w tym jednym miesiącu wielicką kopalnię soli odwiedziło ponad 201 tysięcy osób. To rekord w całej historii kopalni.
fot. materiały prasowe Kopalni Soli Wieliczka
- Jestem zaskoczona i szczęśliwa! Do Polski przylecieliśmy na ślub, przy okazji postanowiliśmy trochę pozwiedzać. Wielicka kopalnia jest w każdym przewodniku – koniecznie chcieliśmy pokazać ją naszym dzieciom – mówiła milionowa turystka. Pani Agnieszka pochodzi z Poznania. Rodzinę założyła jednak w Wielkiej Brytanii. Na Trasę turystyczną wybrała się w towarzystwie męża oraz dzieci – 7-letniej córki oraz 3-letniego syna.
Na panią Agnieszkę czekała beczka soli – uroczystość nie mogła bowiem obyć się bez wielickiej soli, która symbolizuje gościnność i przyjaźń. Specjalnie dla milionowego gościa w pracowni wielickich górników-rzeźbiarzy powstał solny krasnal. Wśród nagród były też kosmetyki z najnowszej linii produktów na bazie wielickiej solanki oraz voucher na usługi i produkty kopalni: pani Santos może wybierać spośród trzech propozycji (zwiedzanie Trasy Turystycznej, Trasy Górniczej oraz tężni, zaproszenie na podziemnego Sylwestra i jeden z koncertów lub pobyt w uzdrowisku wraz z noclegiem na głębokości 135 m).
Rok temu milionowym gościem była turystka z Kanady, Indira Drapner. Przy szybie Daniłowicza czekał na nią dobry duch kopalni - Skarbnik i gospodarze kopalni. Milionowa turystka - oprócz okolicznościowych prezentów - otrzymała też możliwość zwiedzania kopalni w szczególnych okolicznościach, na przykład w czasie Sylwestra pod ziemią w rytmie samby.
RK