"Rynek Podgórski powinien zostać przebudowany, ale nie w taki sposób, jak proponuje miasto" - mówią urbaniści.
Zbigniew Beiersdorf, historyk sztuki i urbanistyki podkreśla, że nie powinno się do klasycystycznego placu dawać wystroju neogotyckiego. A takie rozwiązanie zaproponował projektodawca.
"To jest efekt karykaturalny, nawet kiczowaty, dodać do tego trzeba neogotyckie lampy, taką fontannę, która przypomina raczej solniczkę niż nasze wyobrażenie o architekturze fontanny i to są istotne przeszkody żeby zaakceptować ten projekt" - tłumaczy Zbigniew Beiersdorf.
Przebudowa Rynku Podgórskiego ma kosztować 10 mln zł. Prace planowano rozpocząć w tym roku, jednak w związku z kontrowersjami, jakie wywołał projekt, radni miejscy zastanawiają się nad rezygnacją z modernizacji i zastąpienie jej zwykłym remontem.
Na ten temat będą dziś debatować radni z Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska krakowskiej Rady Miasta.
(Joanna Porębska/jp)