Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Kontrasty" Pawła Orłowskiego w wyjątkowej scenerii ogrodów wawelskich. ZDJĘCIA

Plenerową wystawą rzeźb Pawła Orłowskiego pt. "Kontrasty" Wawel otwiera w tym sezonie Ogrody Królewskie. Miękkość roślinności została tu zestawiona z ostrymi konturami współczesnych kubizujących rzeźb - wskazują inicjatorzy ekspozycji.

fot: PAP/Łukasz Gągulski

Plenerowa ekspozycja rzeźb jest kolejną odsłoną cyklu prezentacji rzeźb XX i XXI wieku w ogrodach Zamku Królewskiego na Wawelu, po wystawach prac takich artystów, jak Józef Wilkoń, Bronisław Chromy i Zdzisław Beksiński.

"Jest to dla nas szczególna przestrzeń wystawiennicza, pomiędzy zabytkowymi murami Zamku i ogrodami zakomponowanymi przez dynastię Jagiellonów. Zestawienie tego, co dawne, z tym, co współczesne, daje niezwykłe efekty wystawiennicze i muzealne" – podkreśliła w czwartek podczas briefingu prasowego na Wawelu kuratorka wystawy "Kontrasty" dr Bogumiła Wiśniewska. "Feeria barw i zapachów, miękkość roślinności została tu zestawiona z ostrymi konturami, kształtami współczesnych kubizujących rzeźb Pawła Orłowskiego" – wskazała.

Tytułowe kontrasty odnoszą się również do odmienności sztuki dawnej i współczesnej. Artysta nawiązuje do dzieł dawnych mistrzów, sięgając po inspiracje antyczne, ale poddaje swoje prace komputerowemu modelowaniu. Twórcy wystawy zwracają uwagę, że w ostatecznym kształcie dzieła Orłowskiego łączą realizm i abstrakcję, tradycję i nowoczesność.

"Staramy się opowiadać o tym, że nasza tożsamość kulturowa, dziedzictwo kulturowe nie istniałyby, gdyby nie synergia tego, co dawne, z tym, co współczesne. Wystawa rzeźb Pawła Orłowskiego to opowieść zarówno o tym, co dawne, jak i o tym, co teraz, o teraźniejszości i przyszłości" - podkreśliła dr Bogumiła Wiśniewska.

Rzeźby zostały wykonane z metalu i brązu. W ogrodach znalazły się m.in. wielkoformatowe rzeźby "Veni, vidi, vici" przedstawiające jeźdźców na koniach. "Dla mnie bardzo ważna jest idea. Ci jeźdźcy nie mają rąk, dlatego że uważam, że wszystko, co ważne w naszym życiu, jest postanowione, i to przeznaczenie pcha nas w dane miejsce. Ten koń, który dla mnie jest przeznaczeniem, prowadzi jeźdźca przed siebie" – wyjaśnił Orłowski w rozmowie z dziennikarzami.

Artysta podkreślił, że prezentacja jego rzeźb na Wawelu daje mu dużą satysfakcję i radość. "Moim przesłaniem jest, żeby sztuka wychodziła do widzów, żeby nie zamykać jej w muzealnych ścianach" - zaznaczył.

W tym sezonie po raz pierwszy zwiedzający będą mogli przejść do Ogrodów z dziedzińca arkadowego przez sień studzienną. Ogrody Królewskie będą otwarte do 29 września br.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem