Od listopada kierowcy mogli tam parkować za darmo po to, by przetestować nowy podziemny parking i sprawdzić czy się podoba. Darmowy okres jednak się skończył i od niedzieli, czyli od 1 lutego za postój trzeba zapłacić.
Posłuchaj relacji Macieja Skowronka
Jeśli chodzi o sposób korzystania z parkingu to zmienia się niewiele. Kierowca przy wjeździe pobiera bilet, a przy wyjeździe musi go zeskanować i wtedy szlaban się otworzy. Tyle że wcześniej musi podejść do wpłatomatu i wrzucić gotówkę. "Mówimy o zautmonatyzowanej kasie, która pobiera opłaty" - tłumaczy Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury komunalnej i Transportu.
Pierwsza godzina postoju kosztuje 3 złote, a każda następna 4 złote.
Parking od początku istnienia cieszył się ogromną popularnością, dlatego że był darmowy. Od niedzieli z pewnością będzie więcej wolnych miejsc.
Dodajmy, że stawki za postój pod ziemią są podobne do tych w strefie płatnego parkowania. Parking przeznaczony jest dla tych, którzy chcą załatwić coś w ścisłym centrum miasta, a mają problem ze znalezieniem miejsca w strefie. Ma też sprawić, że na ulicach między Alejami Trzech Wieszczów a Rynkiem będzie mniej samochodów.
(Maciej Skowronek/ko)