Do krakowskiego zalewu spadł ze skały 40 letni mężczyzna. Mimo długiej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować
Pod uwagę brane są dwie wersje wydarzeń: samobójstwo albo nieszczęśliwy wypadek, poinformowała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Mężczyzna, według relacji policjantów, miał przejść za bramki którymi otoczony jest akwen, co wskazywałoby na działanie zamierzone.
Zarówno okoliczności zdarzenia, jak i tożsamość mężczyzny, będą ustalane przez policję. O wypadku służby zostały poinformowane przez kobietę, która wtedy rekreacyjnie nurkowała w akwenie.
Był to już kolejny wypadek na Zakrzówku. W minioną sobotę podczas "Kwietniowego ogniska" zorganizowanego przez internautów, ze skarpy spadł 28 - latek. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami został wówczas przewieziony do szpitala. W imprezie, według szacunków policji, uczestniczyło 22 tysiące osób. Właśnie tyle zgłosiło chęć udziału w spotkaniu, poprzez Facebooka. Uczestnicy palili ogniska i grille, i spożywali alkohol. W sumie, mandatami ukarano 109 osób.
Ola Ratusznik/bp