Kraków jednak chce budować metro i uczynił do tego kolejny krok. Miasto otrzymało od Komisji Europejskiej blisko 1,5 miliona euro na przygotowanie studium wykonalności pierwszej linii podziemnej kolejki. Opracowanie ma pomóc ustalić, jaką trasą ma przebiegać metro i jaki będzie miało charakter.
"Jestem zwolennikiem tego by był to tunel uniwersalny, do którego początkowo wprowadzimy tramwaje. Byłby to 8, 9-kilometrowy odcinek łączący rondo Grzegórzeckie z kampusem AGH. Wydaje się, że to rozwiązanie to minimalny zakres, który powinniśmy zrealizować" - mówił wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel.
Jeśli będzie taka potrzeba, taki projekt w kolejnych latach pozwoli rozwijać ten system w kierunku wschodnim, do drogi S7, i w kierunku zachodnim, co najmniej do Bronowic.
W lutym Kraków złożył do Komisji Europejskiej wniosek w ramach instrumentu „Łącząc Europę” (CEF – Connecting Europe Facility), aby starać się o dofinansowanie do „Studium wykonalności budowy szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie”. Ogółem z Polski do konkursu CEF wpłynęło 20 projektów, ale tylko 10 spośród nich uzyskało aprobatę Komisji Europejskiej, w tym wniosek Gminy Miejskiej Kraków.
"Wartość projektu to 2 mln 370 tys. euro, z tego 1 mln 375 tys. euro będzie pochodziło ze środków UE" – mówił wiceprezydent Trzmiel. Reszta pieniędzy ma pochodzić z budżetu miasta. Dodał, że rekomendację Komisji Europejskiej muszą jeszcze potwierdzić państwa członkowskie. "Zakładamy, że w sierpniu ogłosimy przetarg na wykonanie studium, a powinno być ono gotowe w 2019 r." – powiedział wiceprezydent.
W sprawie ogłoszenia przetargu na przygotowanie studium wykonalności urzędnicy chcą konsultować się z zarządcami metra w Wiedniu, a także z naukowcami z AGH i Politechniki Krakowskiej, projektantami warszawskiego metra oraz wojewódzkim konserwatorem zabytków.
Przypomnijmy, że za powstaniem metra zagłosowali mieszkańcy Krakowa w czasie referendum w 2014 roku.
(Joanna Orszulak, Krakow.pl, PAP/ew)