Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejny cios dla Legii Warszawa. Polski Związek Piłki Nożnej zabiera głos w sprawie zamkniętego sektora!

Afera wokół niedzielnego hitu Ekstraklasy rozkręca się z każdym dniem. Kiedy wydawało się, że po dementi ze strony policji i warszawskiego Zarządu Zieleni sytuacja stołecznego klubu jest niezwykle trudna, do gry wkroczyła piłkarska centrala. Związek przedstawił swoje stanowisko, które stawia pod znakiem zapytania dotychczasową narrację gospodarzy.

Kolejny cios dla Legii Warszawa. Polski Związek Piłki Nożnej zabiera głos w sprawie zamkniętego sektora!
Sofik, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Sektor przy Łazienkowskiej z licencją

Najważniejszy argument Legii Warszawa, mówiący o rzekomym braku możliwości bezpiecznego przyjęcia kibiców gości, właśnie stracił na sile. Jak ustalił Mateusz Miga na łamach portalu TVP Sport, Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że trybuna przeznaczona dla kibiców drużyn przyjezdnych na obiekcie Legii w dalszym ciągu oficjalnie spełnia wymogi licencyjne. To oznacza, że z punktu widzenia piłkarskiej centrali nie ma formalnych przeciwwskazań do wpuszczania tam zorganizowanych grup kibicowskich.

Trudne pytania o bezpieczeństwo

Sytuacja ta wywołała lawinę niewygodnych pytań, z którymi władze związku muszą się teraz zmierzyć. Zastanawiające jest między innymi to, w jaki sposób Legia otrzymała licencję na grę na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, skoro sama w swoich pismach przyznaje, że od lat ma nieuregulowany stan prawny działki niezbędnej do obsługi sektora gości.

Poważne wątpliwości budzi również kwestia rzekomych uszkodzeń infrastruktury i braku odpowiedniego monitoringu po wcześniejszym meczu z Widzewem Łódź. Klub podnosił ten argument w ostatnich dniach, jednak brak formalnego zgłoszenia takich zniszczeń rodzi kolejne podejrzenia. Jeśli usterki faktycznie istniały, a nie zostały zgłoszone, czy oznacza to, że klub narażał na niebezpieczeństwo kibiców podczas wcześniejszych spotkań?

Ultimatum i widmo drastycznych kar

Zgodnie z Podręcznikiem Licencyjnym, każdy klub Ekstraklasy jest zobowiązany do udostępnienia kibicom drużyny przeciwnej co najmniej 5 procent całkowitej pojemności swojego stadionu w bezpiecznym sektorze. Notoryczne łamanie tego przepisu lub deklaracja braku możliwości jego spełnienia może w skrajnych przypadkach skutkować nawet zawieszeniem licencji na grę w lidze.

Władze spółki zarządzającej rozgrywkami nie zamierzają dłużnej czekać na rozwój wydarzeń. Ekstraklasa S.A. postawiła Legii Warszawa twarde ultimatum. Stołeczny klub ma czas do najbliższej środy na przesłanie wyczerpujących wyjaśnień i pełnej, wiarygodnej dokumentacji potwierdzającej konieczność zamknięcia trybuny. Biorąc pod uwagę najnowsze stanowisko związku oraz policji, przygotowanie argumentacji, która obroni się przed komisją ligi, będzie niezwykle trudnym zadaniem.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem