Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejne zatrzymania w sprawie handlu opioidami. Śledztwo zaczęło się od śmierci 19-latki w Krakowie

Kolejne dwie osoby zatrzymali małopolscy policjanci w śledztwie dotyczącym nielegalnego handlu lekami opioidowymi i środkami odurzającymi. Pierwszego zatrzymania w tej sprawie dokonano we wrześniu 2024 roku po śmierci 19-latki w mieszkaniu na krakowskim Kazimierzu. Policja bada także związek prowadzonego śledztwa ze śmiercią innych młodych kobiet. Teraz funkcjonariusze zatrzymali 37-letnią kobietę i 40-letniego mężczyznę. Kobieta miała zapłacić około 200 tysięcy złotych lekarzowi za wystawianie recept bez wskazań medycznych.

Kolejne zatrzymania w sprawie handlu opioidami. Śledztwo zaczęło się od śmierci 19-latki w Krakowie
Fot. Małopolska policja

Małopolscy policjanci zatrzymali kolejne dwie osoby w śledztwie dotyczącym nielegalnego handlu lekami opioidowymi i środkami odurzającymi. 37-letnia kobieta miała zapłacić około 200 tysięcy złotych lekarzowi podejrzanemu o wystawianie recept bez wskazań medycznych.  Sprawa ma swój początek w Krakowie. Pierwszego zatrzymania dokonano po śmierci 19-latki w mieszkaniu na Kazimierzu. Według ustaleń policji z działalnością rozpracowywanej grupy związane były przypadki czterech kobiet, które zmarły po zażyciu nielegalnie zdobytych środków.

Młode kobiety zmarły po zażyciu leków. Krakowscy śledczy rozbili gang handlarzy opioidami

Elżbieta Raczyńska

37-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna zostali zatrzymani 10 sierpnia na terenie powiatu bydgoskiego. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Według ustaleń śledczych kobieta miała przelać około 200 tysięcy złotych na konto 58-letniego anestezjologa z Dolnego Śląska. W zamian lekarz miał wystawiać recepty bez wskazań medycznych. Po ich realizacji 37-latka miała sprzedawać leki innym osobom – pojedynczo lub w blistrach – i czerpać z tego stały dochód.

Podczas zatrzymania policjanci zabezpieczyli między innymi sprzęt elektroniczny, telefony komórkowe, pieniądze, środki odurzające i narkotyki. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące obrotu znacznymi ilościami środków psychotropowych od 19 maja do września 2025 roku. Sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu. 40-letni mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.

Śledztwo zaczęło się po śmierci 19-latki na Kazimierzu

Śledztwo rozpoczęło się po śmierci 19-letniej kobiety, której ciało znaleziono we wrześniu 2024 roku w mieszkaniu na krakowskim Kazimierzu. Policjanci zatrzymali wówczas 35-letniego mężczyznę, u którego zabezpieczyli duże ilości leków opioidowych. Jak informowała później policja, sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci kobiety mogło być przedawkowanie leków, które wcześniej dostała od zatrzymanego mężczyzny.

Kolejny przypadek miał miejsce w styczniu 2025 roku na Prądniku Białym. W windzie jednego z bloków znaleziono ciało 27-letniej kobiety. Śledczy ustalili, że wcześniej przebywała w mieszkaniu 26-letniego mężczyzny, do którego miała przyjść po leki opioidowe i narkotyki. Według policji po zażyciu środków kobieta straciła przytomność i zmarła, a mężczyzna przeniósł jej ciało do windy. Został tymczasowo aresztowany.

Przełom w śledztwie nastąpił w czerwcu 2025 roku. W innym krakowskim mieszkaniu znaleziono kobietę w stanie zagrażającym życiu. Trafiła do szpitala. Policjanci ustalili wówczas, że przebywający z nią 36-latek miał dostarczyć jej leki psychotropowe i był związany z grupą zajmującą się wprowadzaniem do obrotu leków opioidowych oraz innych środków odurzających.

Według ustaleń policji odbiorcami nielegalnie sprzedawanych leków były między innymi młode kobiety w kryzysie emocjonalnym. Policja informowała również, że część z nich była wykorzystywana seksualnie. Cztery kobiety miały umrzeć po zażyciu nielegalnie zdobytych środków.

Lekarz wystawiał recepty

W listopadzie 2025 roku policjanci zatrzymali 58-letniego anestezjologa z Dolnego Śląska. Według śledczych lekarz za pieniądze wystawiał recepty na leki, które następnie trafiały do nielegalnej sprzedaży. Skala procederu miała być na tyle duża, że do wystawiania recept wykorzystywane były numery PESEL osób nieświadomych, że posłużono się ich danymi. Lekarz został tymczasowo aresztowany.

Najnowsze zatrzymania są kolejnym etapem tego samego śledztwa. Od jego początku zatrzymano 17 osób. Dziesięć zostało tymczasowo aresztowanych, a siedem objęto policyjnym dozorem. Sprawa jest w toku.

Powiązane

  • Policjanci rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem lekami przeznaczonymi do wytwarzania narkotyków

    Radio Kraków

  • Walka z narkobiznesem opioidowym. Polska wystąpi na forum ONZ z rezolucją o ochronie policji

    Joanna Gąska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany