To kolejny, ważny i najtrudniejszy etap rozbudowy linii z Krakowa do Podłęża. Zgodnie z zapowiedzią Polskich Linii Kolejowych, powstaną zupełnie nowe przeprawy dla pociągów w rejonie mostu Powstańców Śląskich. Prace ruszą już w poniedziałek.
Jak będzie wyglądała ta inwestycja? Po obu stronach istniejącego, starego mostu kolejowego powstaną zupełnie nowe, efektowne konstrukcje z łukiem o wysokości ponad 17 metrów. Nie ma innego wyjścia. Dodatkowe tory nie zmieszczą się na tym moście, który jest teraz.
- Budowa pierwszej z tych zupełnie nowych konstrukcji potrwa rok. W przyszłym roku - na przełomie II i III kwartału - przejdziemy na nowy most z prowadzeniem ruchu kolejowego. Na estakadzie od ulicy Kopernika do Miodowej, też pojedziemy już po nowym torze - zapowiada Rafał Zahuta z Polskich Linii Kolejowych.
Wielka inwestycja kolejowa w Krakowie wkracza więc w kolejną, bardzo istotną fazę. Wszystko ma się zakończyć w 2020 roku.
Ostrzegamy jednak rowerzystów, biegaczy i spacerowiczów, na czas prac będą utrudnienia na bulwarach wiślanych między mostem Kotlarskim a mostem Powstańców Śląskich.
Wtem! @PKP_PLK_SA rusza z budową nowych mostów na Wiśle #Krakow, przy Moście Powstańców Śląskich! Prace od poniedziałku. Pociągi mają pojechać nową konstrukcją już za rok... To część rozbudowy linii Kraków-Podłęże @RadioKrakow pic.twitter.com/cesO6xLaYU— Maciej Skowronek (@maciejskowronek) 21 czerwca 2018
(Maciej Skowronek/ko)