Kamienica przy ulicy Kijowskiej 50 w Krakowie to obraz nędzy i rozpaczy - alarmują jej mieszkańcy.
Posłuchaj o sypiącym się budynku
Na ulicy Kijowskiej w Krakowie można oberwać cegłą lub kawałkiem tynku w głowę - na takie niebezpieczeństwo narażony jest każdy, kto próbuje przejść koło małej kamienicy, która mieści się przy ulicy Kijowskiej 50. Zarządca budynku nie zabezpieczył go w żaden sposób. Za to na jednej ze ścian kamienicy namalowano piękny mural. Malowidło owszem robi wrażenie, ale reszta obiektu jest w opłakanym stanie.
Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie, który odpowiada za kamienicę obiecał, że w najbliższym czasie na miejsce wyśle inspektorów , którzy ocenią stan elewacji budynku i ewentualnie ją zabezpieczą. Jak tłumaczą urzędnicy - do tej pory tego nie zrobili, bo według nich budynek nie stanowi zagrożenia.
Nieoficjalnie wiadomo, że w związku z planowaną przebudową alei Kijowskiej kamienica może zostać wyburzona . Nie tłumaczy to jednak faktu, że budynek przez wiele lat nie został w żaden sposób zabezpieczony.
(Aneta Regulska/ko)