Choć kalendarzowa wiosna jeszcze się nie zaczęła, za oknem już od kilku tygodni widać jej pierwsze oznaki. Zieleni się trawa, do życia zaczyna budzić się cała przyroda.
Za kilka dni będziemy obchodzić pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, czyli 21 marca. Wtedy to najczęściej wypada równonoc wiosenna, od której z każdą kolejną dobą dzień będzie dłuższy, a noc krótsza, aż do przesilenia letniego.
Co ciekawe w XX wieku wiosna w strefie czasowej Polski rozpoczynała się zwykle 21 marca, zaś od 2011 roku w miarę przybliżania się końca stulecia coraz częściej zaczyna się już 20 marca.
Eksperci wyróżniają również wiosnę klimatyczną. Jest to czas w roku, w którym średnie dobowe temperatury powietrza wahają się pomiędzy 5 a 15°C.
Zasadniczą wiosnę poprzedza klimatyczny okres przejściowy zwany przedwiośniem. To właśnie wtedy przyroda zaczyna na nowo wybudzać się do życia po zimie. I choć ta była dla nas wyjątkowo łaskawa w tym roku, to kolejne dni pełne słońca napawają coraz większym optymizmem.
ZOBACZ: W górach zakwitły pierwsze krokusy
(Marta Frańczak, Joanna Fabiś)