Największy na świecie oczyszczacz powietrza, przypominający wieżę, czyli Smog Free Tower został oficjalnie uruchomiony w krakowskim parku Jordana. To część projektu holenderskiego artysty Daana Roosegaarde’a. Wieża najpierw stanęła w Rotterdamie, dwa lata temu w Chinach, a teraz w Krakowie. Właśnie z takiej wieży absorbującej pochodzą skompresowane cząsteczki smogu zamknięte w pierścionku zaprojektowanym przez Holendra. Od piątku pierścionek ten będzie można oglądać w Muzuem Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie.
- Zasada działania jest bardzo prosta - mówi Daan Roosegaarde - Wieża przechwytuje zanieczyszczone powietrze, filtruje i wypuszcza o nawet 30 procent czystsze. W tym momencie stoimy w najczystszym miejscu w całym Krakowie. Wykorzystujemy technologię i naszą kreatywność,
aby poprawiać nasze codzienne życie.
Smog Free Tower potrafi oczyścić 30 tysięcy metrów sześciennych powietrza na godzinę. Z pozostałych w wieży zanieczyszczeń holender wytwarza biżuterię.
Tymczasem mieszkańcy Krakowa jak na razie do pomysłu podchodzą sceptycznie. Uważają, że taka wieża oczyszczająca powietrze powinna stanąć tam, gdzie jest ono najbardziej zanieczyszczone.
Wybór parku nie był jednak przypadkowy. Wieża ma zapewniać dobre powietrze w przestrzeni publicznej odwiedzanej przez dużą liczbę spacerujących osób. Cena jednego urządzenia to dziesięć milionów złotych.
(RK/Dominika Baraniec/ko)