Jordi Sánchez odchodzi z Wisły Kraków. Pogoń Szczecin wspólnie z zawodnikiem aktywowała klauzulę odstępnego zawartą w jego kontrakcie. O transferze poinformował prezes „Białej Gwiazdy” Jarosław Królewski. Przyznał, że krakowski klub do ostatnich godzin próbował zatrzymać hiszpańskiego napastnika. Jak ustaliło Radio Kraków, szczeciński klub wykupił zawodnika za kwotę około 300 tysięcy euro.
– Chcę, abyście dowiedzieli się o tym bezpośrednio ode mnie, a nie z mediów – napisał Jarosław Królewski w oświadczeniu skierowanym do kibiców Wisły Kraków.
Drodzy Kibice @WislaKrakowSA ?⚪️?
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) September 7, 2026
Chcę, abyście dowiedzieli się o tym bezpośrednio ode mnie, a nie z mediów.@PogonSzczecin wspólnie z Jordim Sánchezem aktywowała klauzulę odstępnego w jego kontrakcie. Tym samym zawodnik przeniesie się do Szczecina.
Mimo naszych starań i…
Prezes klubu poinformował, że Pogoń Szczecin wspólnie z Jordim Sánchezem aktywowała klauzulę odstępnego znajdującą się w kontrakcie piłkarza. Tym samym Hiszpan przeniesie się do szczecińskiego zespołu.
Jak przekazał Królewski, Wisła o ofercie dowiedziała się dzień wcześniej od menedżera zawodnika. Klub zwrócił się następnie do Pogoni Szczecin o przedstawienie stanowiska.
– Mimo naszych starań i walki do ostatnich godzin nie udało nam się zatrzymać Jordiego w Wiśle – napisał prezes „Białej Gwiazdy”. Dodał, że ma własne przemyślenia na temat okoliczności transferu, ale nie zamierza ich publicznie przedstawiać.
Odejście Sáncheza następuje niedługo po tym, jak Wisła Kraków poinformowała o przedłużeniu jego kontraktu. Nowa umowa hiszpańskiego napastnika miała obowiązywać do 30 czerwca 2027 roku.
Klauzula odstępnego wyniosła 250 tysięcy euro + bonus. Pieniądze wpłynęły już do klubu.
Sánchez w świetnej formie. Jop: „Rolą sztabu jest to odpowiednio wykorzystać”
Jeszcze 31 sierpnia, po tzw. małych derbach Krakowa z Wieczystą, trener Wisły Mariusz Jop zwracał uwagę na bardzo dobrą dyspozycję hiszpańskiego napastnika.
– Jordi ma fantastyczną serię, jakiej nie miał w poprzednich latach. Cieszy nas, że mamy gracza w tak dobrym momencie, a rolą sztabu jest to odpowiednio wykorzystać – mówił w rozmowie z Radiem Kraków.
Jop podkreślał jednocześnie, że dobra forma Sáncheza zwiększa rywalizację w ofensywie Wisły, zwłaszcza wobec powrotu do dyspozycji Angela Rodado i dobrych występów Jeremy'ego Gimeno. – Po to mamy w zespole rywalizację, żeby piłkarze nawzajem pozytywnie się motywowali – mówił trener „Białej Gwiazdy”.
Czyste konto i skuteczność w małych derbach. Trener Wisły o wygranej z Wieczystą i nowych twarzach w zespole