Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jest kolejny akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi krakowskiego ZDiK

Kolejny akt oskarżenia przeciwko Janowi T., byłemu dyrektorowi krakowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji, czyli obecnego ZIKiTu. Tym razem prokuratura zarzuca mu fałszowanie dokumentów, nadużycia finansowe w wysokości 650 tysięcy złotych i nadużycie kompetencji służbowych podczas remontu placu Bohaterów Getta w 2005 roku.

Jest kolejny akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi krakowskiego ZDiK
fot: Karol Surówka

Według śledczych, o nieprawidłowościach przy budowie placu świadczy jakość wykonanych robót. W ciągu ostatnich 9 lat naprawiany był tak często, że koszty poprawek przewyższyły już wartość pierwotnego remontu.

Śledztwo wykazało między innymi, że za sprawą Jana T. rozliczone miały zostać prace, które nigdy nie zostały wykonane. Miasto zapłaciło na przykład za montaż specjalnych siatek poprawiających jakość nawierzchni, których jak się okazało po odwiertach dokonanych na zlecenie prokuratorów, nigdy nie użyto. Oprócz tego z pieniędzy podatników zapłacono za wynajęcie kilku profesjonalnych pomp wodnych, tymczasem używana była jedna i to w dodatku najbardziej podstawowa.  Dodatkowo ZDiK na polecenie Tajstera bez odpowiednich pozwoleń rozszerzyło budowę placu o drogę dojazdową do mostu.

Jan T. jest rekordzistą wśród krakowskich urzędników, jeśli chodzi o liczbę skierowanych przeciwko niemu aktów oskarżenia. Na przestrzeni lat uzbierało się ich już 11. "Od 2008 roku do chwili obecnej, przeciwko Janowi T. skierowano kilka aktów oskarżenia. W tym miedzy innymi o znęcanie się psychiczne nad pracownikami, molestowanie seksualne pracownic, kilka przypadków korupcji i w zakresie nieprawidłowości w organizowaniu zamówień publicznych na remont siedziby Zarządu Dróg i Komunikacji, konserwacji podziemi Rynku i zmiany organizacji ruchu z okazji wizyty papieskiej w 2006 roku" - mówi Wojciech Nowak, prokurator prowadzący sprawę Jana T.

T. został już ukarany za fatalną organizację "akcji zima" w Krakowie w 2005 roku, w dalszym ciągu toczą się sprawy między innymi o mobbing i molestowanie pracowników, wymuszanie wystawiania fałszywych dokumentów i przyjmowanie łapówek. W ramach tych śledztw Jan T. spędził w areszcie blisko 2 lata. Wyszedł na wolność po wpłąceniu kilkuset tysięcy złotych kaucji.

Byłemu dyrektorowi Zarządu Dróg i Komunikacji grozi do 10 lat więzienia.

(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu