Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

In vitro w Krakowie przegłosowane - radni są za dofinansowaniem tej leczniczej metody

Krakowscy radni przegłosowali program dofinansowania in vitro z miejskiego budżetu i przyjęli w środę "Gminny program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego". Zakłada on dopłaty dla 100 par starających się o dzieci. Taka dopłata byłaby jednorazowa i wynosiła do 5 tys. zł. Radni chcą, aby w przyszłorocznym budżecie miasta zabezpieczyć na ten cel pół miliona złotych. Jeśli uchwały nie uchyli wojewoda, pierwsze pary skorzystają z niego już w 2020 r.

In vitro w Krakowie przegłosowane - radni są za dofinansowaniem tej leczniczej metody
Fot. Pixabay

Za przyjęciem uchwały głosowało 22 radnych (z klubów Koalicji Obywatelskiej, Krakowa dla Mieszkańców i części Przyjaznego Krakowa) przeciw 15 (z PiS, czterech z Przyjaznego Krakowa było nieobecnych podczas głosowania). Klub PiS zgłosił votum separatum.

Radna Koalicji Obywatelskiej Nina Gabryś, jedna z inicjatorek projektu, przypomina, że radni starali się o wdrożenie programu od kilku lat:

"Wreszcie, po dwóch latach starań udało się przegłosować in vitro dla krakowian i krakowianek. Cieszymy się niezmiernie. Mamy nadzieję, że uchwała będzie procedowana szybko. Drżymy, że wojewoda podejmie trudne decyzje, ale mam nadzieję, że to przemyśli".

Z programu na początek będzie mogło skorzystać 100 par. Według założeń miasto dofinansowałoby tylko jedną procedurę zapłodnienia pozaustrojowego dla par mieszkających w Krakowie, które spełniają ustawowe wymogi podjęcia takiej terapii, wyraziły zgodę na samodzielne pokrycie kosztów przechowywania zarodków, a kobieta ma od 20 do 43 lat.

Dofinansowanie ze strony miasta wynosiłoby do 5 tys. zł w ramach dawstwa partnerskiego lub do 2 tys. zł do procedury adopcji zarodka.

Projekt uchwały w tej sprawie złożyli radni klubu Koalicji Obywatelskiej. "Program może pomóc parom, które na co dzień zmagają się z niepłodnością. Jest wzorowany na bydgoskim, który działa od lat i ma wszystkie pozytywne opinie wymagane przez prawo" - mówiła prezentując uchwałę radna Gabryś. Dodała, że pół miliona na ten cel, to kropla w budżecie miasta Krakowa.

Radni PiS podnosili, że kampania wyborcza nie jest dobrym czasem do podejmowania dyskusji na ten temat i przyjmowania takiej uchwały. Radny PiS Michał Drewnicki apelował o jej przełożenie i wskazywał na wady prawne uchwały, które mogą być przyczyną jej uchylenia przez wojewodę. Wśród zarzutów pojawiło się, że program nie został opracowany na podstawie map potrzeb zdrowotnych gminy, nie posiada pozytywnej opinii prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w uchwale nie ma wskazanego podmiotu, który opracował program, a w jej uzasadnieniu brak informacji, czy na program zostały zarezerwowane środki w budżecie.

Jak mówiła dziennikarzom radna Gabryś program ma charakter pilotażowy i do końca roku sprecyzowana będzie jego strona formalna.

Podczas dyskusji szef klubu KO Aleksander Miszalski mówił, że wiele różnych chorób jest leczonych ze środków miejskich. "Wszystkim, którzy są sceptyczni, chcę powiedzieć, że zdecydowana większość Polaków – 70 proc. popiera procedury in vitro i ich finansowanie z budżetu państwa" – mówił Miszalski. Wymieniał także państwa, w których procedura zapłodnienia pozaustrojowego jest dofinansowywana. "Odnoszę wrażeni, że nigdy nie będzie dobrego czasu na tę uchwałę" – dodał.

"Wierzymy, że każdy człowiek ma prawo do szczęścia, a dla wielu osób szczęście to rodzina i dzieci. Na niepłodność cierpi coraz więcej osób. I państwo, i my jako samorząd powinniśmy zrobić coś, by tym osobom pomóc. Potrzeba empatii, by wczuć się w ich sytuację" – mówił szef klubu Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała.

Dominik Jaśkowiec (KO) zaznaczył, że przystąpienie do programu jest dobrowolne, a nie obowiązkowe. "Dajemy mieszkańcom tylko szansę" - powiedział. Radny Adam Migdał z Przyjaznego Krakowa mówił, że nikt nikomu nie zabrania posiadania dzieci, ale nie jest to obowiązek. "Takim programem powinien zajmować się przede wszystkim rząd" – podkreślił Migdał.

Przed Urzędem Miasta pikietowali w środę działacze Fundacji Pro-Prawo do Życia, którzy przyszli z transparentem: "Co robi się z dziećmi z in –vitro? Mrozi w beczkach, porzuca chore, zabija po wykryciu wad". Działacz pro-life Bawer Aondo-Aka apelował do radnych, by nie przegłosowywali "eugenicznej metody in vitro".

Według danych Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii niepłodność dotyka 1,5 mln par w Polsce. Liczba par borykająca się w Krakowie z takim problemem jest szacowana na 30 tys., z których ok. 600 rocznie wymaga leczenia metodami zapłodnienia pozaustrojowego.

Poprzednio krakowscy radni dyskutowali o wsparciu procedury in vitro w maju 2018 r. Wówczas obywatelski projekt uchwały, pod którym zebrano ponad 5 tys. podpisów, przepadł w głosowaniu.

Teresa Gut/PAP/sp

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem