Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Handlują „dyplomami” z logo UJ. Prokuratura umarza śledztwo

Można kupić „dyplom” za 2 tysiące złotych, niemal nie do odróżnienia od oryginału. Śledczym nie udało się ustalić, kto stoi za procederem. Uniwersytet rozkłada natomiast ręce i stwierdza, że nie jest w stanie już nic zrobić.

Handlują „dyplomami” z logo UJ. Prokuratura umarza śledztwo
Fot. Marek Lasyk

Śledczy nie mają sposobu na fałszywe dyplomy uczelni. Krakowska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie firm sprzedających kopię dokumentów potwierdzających ukończenie studiów. Rok temu doniesienie złożył Uniwersytet Jagielloński, który wskazał strony internetowe umożliwiające zakup fałszywych świadectw.

Sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. Próbowano ustalić, w jaki sposób te wszystkie dokumenty trafiły na tę stronę internetową i kto ewentualnie je tam umieścił. Natomiast te czynności na chwilę obecną nie doprowadziły do ustalenia sprawcy, kto mógł to zrobić. Dlatego też postępowanie zostało umorzone

- przyznaje Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie:


Marcin Kubat - rzecznik Uniwersytetu Jagiellońskiego - podkreśla, że sprzedawcy bezprawnie kopiują dokumenty uczelni i wykorzystują jej logo:

Wykorzystywane są m.in. logotypy Uniwersytetu Jagiellońskiego, na co oczywiście te podmioty nie mają żadnej zgody. To nas bardzo zaniepokoiło, że to zjawisko jest aż na tak szeroką skalę. My zrobiliśmy, co do nas należało. Zawiadomiliśmy organy ścigania. Jest decyzja, jaka jest. Nic z tym dalej zrobić nie można.

Większość stron internetowych umożliwia kupno świadectwa ukończenia studiów za 2 tysiące złotych. Anonimowi sprzedawcy oferują dokumenty jako kolekcjonerskie, ale w rzeczywistości są niemal nie do odróżnienia od oryginalnych. Kopiowane są dokumenty niemal wszystkich uczelni wyższych w Polsce. Zweryfikowanie dyplomu przez potencjalnego pracodawcę jest trudne, zgodnie z przepisami wymaga to zgody rekrutowanego. 

Komentarze

Powiązane

  • Analiza danych, AI i zdrowie. Collegium Medicum UJ startuje z nowym kierunkiem

    Radio Kraków

  • Afera Collegium Humanum uderza w prestiż studiów MBA. Rektorzy krakowskich uczelni: potrzebne regulacje

    Jacek Bańka

  • UJ pisze… ale to nie UJ. Uwaga na cyfrowych oszustów

    Kamil Wszołek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie