Nowoczesna hala widowiskowo-sportowa w krakowskich Czyżynach jest już w połowie gotowa, ale wciąż nie wiadomo, czy będzie na siebie zarabiała. Nie podpisano jeszcze żadnych umów w tej sprawie.
Posłuchaj relacji naszego reportera
Do tej pory nie podpisano żadnej umowy na organizację jakiejkolwiek imprezy. W miarę pewne jest jedynie to, że w hali odbędą się przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w siatkówce. Żeby obiekt mógł na siebie zarabiać, potrzebnych jest około pięćdziesięciu imprez rocznie. Zrobiono niewiele, aby ten cel osiągnąć. Mało tego - nie przygotowano żadnej oferty promocyjnej. Agencja Rozwoju Miasta, która zarządza obiektem, nie znalazła jeszcze chętnych na organizację imprez.
Aby halę utrzymać, potrzebne jest zorganizowanie przynajmniej jednej imprezy w tygodniu. Mogą to być wydarzenia sportowe, koncerty, albo wystawy i targi.
Budowa hali to koszt prawie czterystu milionów złotych. Kraków zaciągnął na tę inwestycję kredyt, który będzie spłacany przez kilkanaście lat . Roczne utrzymanie hali ma kosztować 10 milionów złotych.
"Umów jeszcze nie mamy podpisanych, ale są umowy negocjowane. To nie jest za późno" - przekonuje Bartłomiej Cieciak, prezes Agencji.
Brak konkretnych pomysłów na ożywienie hali w krakowskich Czyżynach jest niepokojący - uważa Wojciech Żurawski, dziennikarz ekonomiczny z agencji Reutera. Może to skutkować tym, że już na starcie do obiektu trzeba będzie dopłacać z budżetu miasta.Zdaniem Żurawskiego do takiej sytuacji przyczyniły się bezskuteczne poszukiwania zewnętrznej firmy, która miała zarządzać halą.
Ostatecznie zdecydowano, że za organizację imprez sportowych będzie odpowiadał Zarząd Infrastruktury Sportowej, a za wydarzenia pozasportowe - Krakowskie Biuro Festiwalowe.
Hala w Czyżynach ma być gotowa w połowie 2014 roku.
Dla porównania - krakowskie Centrum Kongresowe, które także jest w trakcie budowy - już od dawna ma oficjalną stronę internetową, a gotową ofertę prezentuje na międzynarodowych spotkaniach i targach. Oferta hali w Czyżynach ma być gotowa dopiero w połowie marca.
(Maciej Skowronek/dw)