Jeden z hipermarketów w Zakopanem ozdobił swoją halę elewacją z gontów. Dla części mieszkańców to świetny przykład stylu góralskiego. Dla innych - brak gustu.
Dyskusja o góralskim supermarkecie wywołuje duże emocje. Jak tłumaczy Maria Gruszkowa, góralka z Zakopanego, drewno i gont to wśród mieszkańców Podhala tradycja, która zobowiązuje.
Krytycy uważają, że nawet z zachowaniem góralskiej tradycji da się zrobić coś nowoczesnego i estetycznego. Za przykład podają budynek Domu Turysty, który wkomponował się dobrze w krajobraz Zakopanego.
PB/RK