Dwóch nastolatków zatrzymanych za rozpylenie gazu w szkole w Skawinie. Uczniowie gimnazjum rozpylili na korytarzu gaz pieprzowy.
Konieczna była ewakuacja 700 uczniów i pracowników szkoły. Poszkodowanych zostało 18 osób. 13 uczniów trafiło do szpitala z ostrymi bólami i zawrotami głowy oraz uciążliwym kaszlem. Jedna dziewczyna została przetransportowana do lecznicy śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Zdarzyły się omdlenia spowodowane wysoką temperaturą i przebywaniem na słońcu podczas ewakuacji, ale pewnie też ze stresem związanym z tą sytuacją - powiedział mł. bryg. Stanisław Nowak, kierownik akcji straży pożarnej w skawińskim gimnazjum.
Dzięki nagraniom z monitoringu udało się zatrzymać dwóch nastolatków, którzy przyznali, że rozpylili gaz . Przyznali że zrobili to dla draki”. Jeden z nich przebywa w Izbie Dziecka, jego sprawa trafi do sądu dla nieletnich. Drugi z nich, który ma już skończone 17 lat trafił do aresztu i zostanie doprowadzony do prokuratury.
Na miejsce zdarzenia przyjechało kilka specjalistycznych jednostek straży pożarnej, karetek pogotowia oraz inspektorzy sanepidu. Nadal trwa wietrzenie budynku szkoły.
(Karol Surówka/ko/IAR/ew)