Fundacja im. Zbigniewa Wodeckiego w Krakowie powstała przede wszystkim po to, by wspierać młode talenty. Jednak ważnym jej kierunkiem jest także opieka nad spuścizną wokalno-kompozytorską artysty. Od sierpnia ubiegłego roku udało się już zebrać kilka tysięcy pamiątek. Prócz tych oczywistych rzeczy, takich jak instrumenty i statuetki, są również stare szpule, zdjęcia i dyplomy. Dużą część tego wciąż powiększającego się zbioru stanowią dary fanów Zbigniewa Wodeckiego.
Posłuchaj o zbiorach Fundacji im. Zbigniewa Wodeckiego
- Ta skrzynia mieści trąbkę, skrzypce, smyczek, wszystkie podkłady, nagrania, struny, szczoteczkę do zębów i kilka podręcznych rzeczy. Z takim futerałem i kurtką tata się nie rozstawał. On był minimalistą. Nie potrzebował wiele, żeby cieszyć się z życia i przemieszczać się z koncertu na koncert - mówi Kasia Wodecka-Stubbs.
Ciężko określić jaka jest najcenniejsza rzecz w zbiorach Fundacji. Jest tam masa pięknych i cennych nagród. "Nie potrafię ułożyć tego w jakimś rankingu. Instrument to nasza prywatna historia rodzinna. Złota płyta to wartościowy dla nas przedmiot, bo świadczy o niekończącej się karierze taty" - dodaje córka Zbigniewa Wodeckiego.
Od Zbigniewa Górnego Fundacja dostała jedną z ręcznie pisanych partytur - prawdopodobnie pierwszą partyturę do utworu "Zacznij od Bacha". W zbiorach jest też szereg statuetek. "Wszystkie są wspaniałe i godne. Jest Fryderyk. Jest podziękowanie jedej ze stacji telewizyjnych za wieloletnią współpracę" - opowiada Wodecka-Stubbs.
Jeśli ktoś ma jakieś pamiątki związane ze Zbigniewem Wodeckim i chciałby się nimi podzielić, może skontaktować się z fundacją. Wszystkie - według planów - powinny niebawem znaleźć swoje miejsce w centrum Krakowa - ukochanym mieście artysty, gdzie zostanie stworzona specjalna ekspozycja.
(Magdalena Zbylut/ko)